Cytat Napisał ksu Zobacz post
Pewnie się zatrzymałeś "na stopie", albo "na czerwonym świetle i zielonej strzałce" mimo, że nic nie jechało .
W Twoim przypadku autko naprawisz za pieniążki z OC sprawcy.
Akurat byłem na skrzyżowaniu z wyspą , kursant zatrzymał się do trójkącików , ale że tak zrobione jest że nic nie widać , to kazałem mu podjechać pół metra by widział więcej , no i zatrzymaliśmy się , dalej patrzał co jest grane i łuup !
Pani wjechała w pupe , próbowała mnie przekonać że powinniśmy jechać , na co ja owszem i na swoją stronę nadjeżdzający autobus pewnie jeszcze miałem przyjąć... Oświadczenie poszło i dziękuje