Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Hybrid View

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    27.07.2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Postów
    9

    jakie sa perspektywy pracy dla instruktorów?



    witam
    planuję zrobic kurs na instruktora nauki jazdy i pracowac w tym zawodzie.początkowo będzie to pewnie pół etatu bo obecnie pracuję w zupełnie odmiennym miejscu,ale byc może docelowo skupiłabym sie w całości na przygotowywaniu ludzi do uczestnictwa w ruchu drogowym
    chciałabym zapytac Was-instruktorów "pełną gębą" o to jakie są perspektywy tej pracy? czy zapotrzebowanie na instruktorów rośnie, maleje,nie zmienia się?wiem, że planowane jest wprowadzenie sporych zmian w nauczaniu, stąd moje pytanie. Siedzicie w temacie więc jesteście nabardziej zorientowani )
    za wszystkie odpowiedzi- z góry wielkie dzięki!
    ----NO MORE COMPLAIN-----

  2. #2
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    12.02.2007
    Postów
    11


    Jak masz prace to raczej Ci odradzam stawki instruktora nie najwyższe pracy zimą i jesienią bardzo mało a kurs drogi i długotrwały .... Po kilku godzinach w samochodzie z uczącymi sie ludźmi człowiek jest niesamowicie zmęczony , mało kto chce zatrudnić na cały etat a jak Cię już zatrudni to i to pełnego ZUS-u Ci nie zapłaci instruktorów coraz więcej a pracy coraz mniej ..... jak zrobisz kurs krawcowej to lepiej na tym wyjdziesz ...

    pozd

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    27.07.2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Postów
    9

    az tak żle jest?



    no naprawde, post ten mnie nie pocieszył.mieszkam w dosc dużym miescie, elki widuje codziennie w sporych ilościach.widze ze niektore szkoly sie rozbudowuja, wiec czy szanse na prace jako instruktor sa az tak czarne jak to okreslasz?
    ta praca, ktora mam teraz nie za bardzo mi pasuje,a z ludzmi pracowac umiem i lubię,jeżdzę nieźle wiec chcialam połączyc przyjemne z pożytecznym...a jak mysla inni? czy wszyscy tak to widzą?
    ----NO MORE COMPLAIN-----

  4. #4
    Od dawna na forum
    Dołączył
    11.06.2007
    Postów
    118


    Powiedz skad jestes to bedzie latwiej sadzic czy bedzie praca w okolicy. Zobacz zreszta ogloszenia na tym forum gdzie szukaja instruktorów a gdzie instruktorzy szukaja pracy. Praca faktycznie do latwych nie nalezy i jesli jej nie polubisz to dlugo nie zabawisz w tym fachu. A co do wynagrodzenia to bardzo zalezy od regionu Polski i ilosci instruktorów na danym terenie. To co pisze powyzej kolega odnosnie zatrudniania i wynagrodzenia jest niestety w wiekszosci prawda.

  5. #5
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Z tego co mi wiadomo, to akurat instruktorów cały czas brakuje i będzie brakowało. Jeszcze zanim skończyłem swój kurs instruktorski to już miałem 5 propozycji. Tam gdzie teraz pracuję, gość szukał instruktora ponad rok. Na wejście dostałem 10 zł za godzinę, docelowo 12 zł - mniej więcej takie stawki są w Krakowie. Aktualnie jeżdżę po 12 godzin 6 dni w tygodniu i nie powiedziałbym, że jest to jakieś strasznie męczące - może z czasem dopiero będzie mnie męczyć bardziej. Mam umowę o pracę z zadeklarowanym minimalnym wynagrodzeniem.

  6. #6
    Od dawna na forum
    Dołączył
    20.05.2007
    Postów
    206


    Lepiej miec jakąś prace, chociaż dodatkowa. Przyjdzie zima, nie będzie kursantów to i pieniędzy za godziny nie bedzie.


    cman: Aktualnie jeżdżę po 12 godzin 6 dni w tygodniu i nie powiedziałbym, że jest to jakieś strasznie męczące - może z czasem dopiero będzie mnie męczyć bardziej.
    Zawsze tak jest na początku. Ale jak ktoś to lubi to i potem nie jest tak męczące.
    Czytając twoje posty, mysle że jesteś prawdziwym instruktorem z powołania! Oby więcej takich ludzi w zawodzie!

    pozdrawiam

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    27.07.2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Postów
    9


    mieszkam w bydgoszczy.na razie jest u nas chyba 20 szkół jazdy.kurs dopiero przede mna, pewnie skonczylabym go w okolicach grudnia, stycznia. w naszym wordzie kosztuje prawie 3 tys, wiec chcialabym miec jakaą pewnośc ze nie zostane na lodzie i bez pieniędzy ...a z drugiej strony- czy w waszch miastach jest dużo instruktorów kobiet? troche sie tez obawiam, że moja płec może byc dla coniektórych wlascicieli szkól jazdy wyznacznikiem moich umiejętności...
    ----NO MORE COMPLAIN-----

  8. #8
    Od dawna na forum
    Dołączył
    18.09.2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    340


    Cytat Napisał norian
    Czytając twoje posty, mysle że jesteś prawdziwym instruktorem z powołania! Oby więcej takich ludzi w zawodzie!

    pozdrawiam
    Potwierdzam, cman jako jeden z nielicznych instruktorów znajduje jeszcze czas aby BEZINTERESOWNIE pomagać innym na różnych forach.

  9. #9
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    No dajcie spokój .

    Stella, zadzwoń póki co do kilku OSK'ów i zapytaj, czy nie poszukują instruktorów - zawsze da Ci to jakiś obraz. Widuję w eLkach całkiem sporo kobiet instruktorów, myślę zresztą, że płeć nie ma tu tak wielkiego znaczenia. Na moim kursie instruktorskim były 22 osoby, z czego 5 to kobiety.

  10. #10
    Od dawna na forum
    Dołączył
    18.09.2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    340


    Cytat Napisał cman
    Stella, zadzwoń póki co do kilku OSK'ów i zapytaj, czy nie poszukują instruktorów - zawsze da Ci to jakiś obraz. Widuję w eLkach całkiem sporo kobiet instruktorów, myślę zresztą, że płeć nie ma tu tak wielkiego znaczenia. Na moim kursie instruktorskim były 22 osoby, z czego 5 to kobiety.
    A poza tym coraz częściej słyszy się o tzw. "babskich szkołach jazdy" Teraz jest zapotrzebowanie na kobiety-intruktorki

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •