Ja dzisiaj miałem egzamin w Lublinie

test zestaw 10
Raczej łatwy - zero blędów
Prezentacja wykładu - sygnalizowanie postoju podczas awarii lub wypadku
A na placu ruszanie z miejsca i jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu.

Na prezentacji wykładu egzaminator przerwał mi po omówieniu celów i powiedział, że nia ma mnie po co trzymać skoro tak dobrze się przygotowałem.

Na placu egzaminator powiedział " No to objaśni mi Pan zadanie nr2 Ruszanie z miejsca i jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu. Jest Pan zadowolony z takiego zestawu?"
Odpowiedziałem " instruktor musi potrafić objaśnić każde zadanie także jestem zadowolony bez względu na co bym nie trafił"
Powiedział, że mam u niego dużego plusa za to - stres mi opadł i na luzie objaśniłem co i z czym się je na tym zadaniu

Wynik egzaminu pozytywny