Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Hybrid View

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Użytkownik
    Dołączył
    18.09.2012
    Postów
    55

    nauka ruszania



    Prośba do doświadczonych kolegów
    Jak uczycie ruszać na pierwszych lekcjach?
    Mam taką "trudną" kursantkę.

    Uczę następująco:
    1) Zwalniaj powoli sprzęgło do momentu, aż samochód zacznie ruszać.
    2) W momencie, gdy pojazd zaczyna jechać, przytrzymaj sprzęgło i dodaj lekko gaz.
    3) Zwalniaj powoli sprzęgło dodając równocześnie gaz.

    Na placu wychodzi bezbłędnie, ale w ruchu drogowym widzę, że ma jeszcze problemy.
    Jak zmodyfikować moje podejście, żeby "zatrybiła"

  2. #2
    Od dawna na forum Avatar neoTz
    Dołączył
    22.11.2012
    Postów
    133


    Uczę podobnie przy czym pkt. 2) szczególnie mocno podkreślam i powtarzam regularnie przy każdym ruszaniu do póki nie "zatrybi"

    "Puszczaj powoli sprzęgło i jak auto zaczyna ruszać przytrzymaj sprzęgło w tym miejscu (nie puszczaj dalej) i jak już ruszy popuść je dalej (trochę szybciej) dodając przy tym trochę więcej gazu" - mniej więcej tak wygląda moja regułka (która widzę, że działa na tych "nietrybiących" zbytnio)

  3. #3
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    instruktor556 napisał:
    Jak uczycie ruszać na pierwszych lekcjach?
    Mam taką "trudną" kursantkę.
    Uczę ruszania z miejsca podobnie jak Ty.
    instruktor556 napisał:
    Na placu wychodzi bezbłędnie, ale w ruchu drogowym widzę, że ma jeszcze problemy.
    To normalne. Na placu manewrowym, osoba ucząca się może całą swoją uwagę i koncentrację skupić na jednej czynności-ruszaniu.
    Kiedy wyjeżdżamy w ruch drogowy, koncentracja i uwaga osoby uczącej się, podzielona jest na szereg innych czynności, które musi wykonać (obserwacja znaków, analiza umysłowa, obserwacja otoczenia, pieszych, nadjeżdżających pojazdów, w związku z tym większy stres i w końcu gdy jest dogodna sytuacja do ruszenia, chęć szybkiego ruszenia, która wiadomo w jaki sposób się kończy) i dlatego ruszanie w ruchu drogowym częściej kończy się unieruchomieniem silnika niż na placu.
    instruktor556 napisał:
    Jak zmodyfikować moje podejście, żeby "zatrybiła"
    Daj jej po prostu czas. Pewne umiejętności właśnie przychodzą z biegiem upływających godzin jazdy.

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •