Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 37 z 37
  1. #31
    Od dawna na forum
    Dołączył
    08.01.2010
    Mieszka w
    Tarnów
    Postów
    478


    Wiem że takie zdanie miałeś wcześniej.
    Tylko w poprzednim wpisie takie samo zdanie jak twoje- policjanta zostaje skonfrontowane z sytuacją w innym miejscu, ale dotyczącą sprzeczności znaków stop i wyjazd z strefy.
    No to powiedz jak to jest w przypadku tej sprzeczności , no bo w przypadku sprzeczności znaku koniec strefy i ustąp sie wypowiedziałeś znak ustąp nic nie znaczy.

    A jakie masz zdanie w przypadku sprzeczności dyspozycji znaku stop i koniec strefy.
    Ta przedostatnia sytuacja z filmu Ablewicza Jana Pawla.

  2. #32
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    kopan napisał:
    No to powiedz jak to jest w przypadku tej sprzeczności , no bo w przypadku sprzeczności znaku koniec strefy i ustąp sie wypowiedziałeś znak ustąp nic nie znaczy.
    Znaczy Kopan, znaczy, to co ma znaczyć, czyli ustępujemy pierwszeństwa tym pojazdom, którym mamy ustąpić, czyli tym którzy maja pierwszeństwo (znak D-1), a włączający się do ruchu nie ma pierwszeństwa, więc mu nie ustępujemy.
    kopan napisał:
    A jakie masz zdanie w przypadku sprzeczności dyspozycji znaku stop i koniec strefy.
    Ta przedostatnia sytuacja z filmu Ablewicza Jana Pawla.
    Nie widzę tu żadnej sprzeczności. Wyjeżdżam ze strefy zamieszkania, a więc włączam się do ruchu. Do czego mnie to zobowiązuję, to nie muszę pisać. Dodatkowo mam znak B-20, więc przed włączeniem się do ruchu, obowiązkowo zatrzymuję się. Może jest tam brak dostatecznej widoczności i dlatego został dodatkowo umieszczony znak B-20. Nie widziałem tego miejsca w realu, więc nie wiem.
    Ten znak "stop" umieszczony łącznie ze znakiem C-2 po prawej stronie, jest na równi ze znakiem D-41 umieszczonym po lewej stronie?

  3. #33
    Od dawna na forum
    Dołączył
    08.01.2010
    Mieszka w
    Tarnów
    Postów
    478


    Znaczy Kopan, znaczy, to co ma znaczyć, czyli ustępujemy pierwszeństwa tym pojazdom, którym mamy ustąpić, czyli tym którzy maja pierwszeństwo (znak D-1), a włączający się do ruchu nie ma pierwszeństwa, więc mu nie ustępujemy.
    Ty nie rozumiesz tego że znak "ustąp" robi z wyjeżdżającego z strefy - jadącego drogą z pierwszeństwem.
    Oraz demonizujesz znaczenie włączania się do ruchu.
    A włącznie się do ruchu polega na ustąpieniu pierwszeństwa - nic więcej.

    Czyli mamy sytuację ze zgodnie z znakami mają sobie wzajemnie stepować.

    Choć dokładnie zgodnie z przepisami to wyjeżdżający w tym miejscu ze strefy nie ustępuje nikomu bo się do ruchu nie włącza.
    To wynika bezpośrednio z definicji włączania się do ruchu poczytaj to zobaczysz dlaczego.

    Tę definicje to czytałem wielokrotnie ale dopiero teraz dostrzegłem pewien niuans który decyduje o tym że wyjeżdżający ze strefy w omawianym wypadku nie jest włączającym się do ruchu.

    Zastanów się dlaczego tak twierdzę.


    Ten znak "stop" umieszczony łącznie ze znakiem C-2 po prawej stronie, jest na równi ze znakiem D-41 umieszczonym po lewej stronie?
    Koniec strefy jest umieszczony ok 5 m wcześniej.

  4. #34
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    kopan napisał:
    Ty nie rozumiesz tego że znak "ustąp" robi z wyjeżdżającego z strefy - jadącego drogą z pierwszeństwem.
    Rozumiem o co Ci chodzi, ale się z tym nie zgadzam. Znak "ustąp pierwszeństwa" ostrzega o drodze z pierwszeństwem, a droga z pierwszeństwem musi być oznaczona znakiem "droga z pierwszeństwem". Wyjeżdżający ze strefy zamieszkania nie ma znaku D-1 prawda? Więc nie jest na drodze z pierwszeństwem.
    Jak dalej pójdziemy Twoim tokiem myślenia, to zaraz dojdziemy do wniosku, że znak D-1 ostrzega nas o drodze podporządkowanej.
    Nie twórzmy swoich własnych przepisów i nie dorabiajmy znakom szerszego znaczenia, niż to, które wynika ze znaczenia i zakresu obowiązywania danego znaku.
    kopan napisał:
    A włącznie się do ruchu polega na ustąpieniu pierwszeństwa - nic więcej.
    Tak, tylko to ustąpienie pierwszeństwa nie wynika ze znaku, tylko z przepisów ustawy.
    kopan napisał:
    Czyli mamy sytuację ze zgodnie z znakami mają sobie wzajemnie stepować.
    No właśnie nie. Pojazd wyjeżdżający z ulicy Bandrowskiego jest już w ruchu i mimo że ma znak A-7, to ma pierwszeństwo przed pojazdem jadącym ulicą Krakowską, który to włącza się do ruchu.
    kopan napisał:
    Choć dokładnie zgodnie z przepisami to wyjeżdżający w tym miejscu ze strefy nie ustępuje nikomu bo się do ruchu nie włącza.
    To wynika bezpośrednio z definicji włączania się do ruchu poczytaj to zobaczysz dlaczego.
    Tę definicje to czytałem wielokrotnie ale dopiero teraz dostrzegłem pewien niuans który decyduje o tym że wyjeżdżający ze strefy w omawianym wypadku nie jest włączającym się do ruchu.
    No to podziel się tym niuansem.
    kopan napisał:
    Koniec strefy jest umieszczony ok 5 m wcześniej.
    Czyli jest wcześniej o jakąś długość przeciętnego pojazdu. Tym samym pojazd jest już za znakiem D-41. Powstaje pytanie, czy on już włączył się do ruchu w momencie minięcia znaku D-41, czy dopiero w momencie wjeżdżania na drogę poprzeczną. W warunkach technicznych nie ma określonego niestety zakresu odległości, w którym to miejscu włączanie się do ruchu następuje. Wynika to natomiast z art.2 pkt 16. Taka sama sytuacja jest na skrzyżowaniu ulic Bandrowskiego z Krakowską. Niestety mamy tutaj styczność z niedokładnością i nieprecyzyjnością przepisów. Dla przeciętnego Kowalskiego nie ma to większego znaczenia, ale dla tych głęboko wnikających w treść przepisów, ma to ogromne znaczenie.

  5. #35
    Od dawna na forum
    Dołączył
    08.01.2010
    Mieszka w
    Tarnów
    Postów
    478


    Mam przed nosem znak ustąp i za przeproszeniem ..... mnie obchodzi czy w poprzecznej drodze mają znaki droga z pierwszeństwem, koniec strefy .....mnie obchodzą ich znaki.
    Cała potrzebna mi informacja jest zawarta w moim znaku ustąp i do niego się stosuje.
    Jak brak tabliczki o przebiegu drogi (a tu nie ma) to droga poprzeczna jest z pierwszeństwem.

    Chłopie nie nakręcaj się i nie mów o moim toku myślenia, jak się tokami zajmujesz to ......

    A włącznie się do ruchu polega na ustąpieniu pierwszeństwa - nic więcej.
    ak, tylko to ustąpienie pierwszeństwa nie wynika ze znaku, tylko z przepisów ustawy.
    Co to wnosi do tematu - na toki i ....
    No właśnie nie. Pojazd wyjeżdżający z ulicy Bandrowskiego jest już w ruchu i mimo że ma znak A-7, to ma pierwszeństwo przed pojazdem jadącym ulicą Krakowską, który to włącza się do ruchu.
    A co to ma za znaczenie, jakieś wymysły z ruchem i bezruchem - na toki .... i
    Gościu z bezruchu w ruch sie dostajemy ustępując pierwszeństwa.
    Stosunku rucha... do nierucha... PoRD nie przewiduje - na toki i ....

    W warunkach technicznych nie ma określonego niestety zakresu odległości, w którym to miejscu włączanie się do ruchu następuje. Wynika to natomiast z art.2 pkt 16.
    A to ciekawe jaki to zakres odległości wynikł z art 2 pkt 16.

    Ps. No i po co były Ci te toki, Po co próbujesz wejść w mój tok myślenia - jak to niemożliwe bo toki są twoje.
    Człowieku wypowiadaj swoje myśli, bo moich nie jesteś w stanie wypowiedzieć, ba niczyich myśli nie wypowiesz, bo to co wypowiadasz są twoje myśli .
    Rozumiesz ??

  6. #36
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    kopan napisał:
    Cała potrzebna mi informacja jest zawarta w moim znaku ustąp i do niego się stosuje.
    Jak brak tabliczki o przebiegu drogi (a tu nie ma) to droga poprzeczna jest z pierwszeństwem.
    W przypadku takiego oznaczenia dla jadących od lewej strony obrazka ul.Krakowską, jest to droga z pierwszeństwem (jest oznaczona znakiem D-1). Natomiast jadący od prawej strony ul. Krakowską nie mają znaku D-1, a mają znak D-41. Dla mnie wszystko jest tu jasne. A to, że skrzyżowanie można by oznaczyć w inny sposób (pewnie lepszy, bardziej czytelny i zrozumiały dla kierujących), to już inna sprawa. Ja odnoszę się do zastanej sytuacji.
    Ty to skrzyżowanie znasz doskonale, ale postaw się w sytuacji kierującego, który jest z obcego miasta, jest pierwszy raz w tym miejscu, wyjeżdża ze strefy zamieszkania i wie, że ma ustąpić pierwszeństwa, gdyż jest włączającym się do ruchu. On nie będzie się zastanawiał jaki jest znak po jego lewej stronie. Pomyśl w sposób logiczny.

    kopan napisał:
    A to ciekawe jaki to zakres odległości wynikł z art 2 pkt 16.
    Strefa zamieszkania, to obszar od znaku D-40 do znaku D-41. Tak wynika z definicji. To miałem na myśli.

    Odpowiedziałem tylko na tą kwestię, którą zrozumiałem. Do reszty bełkotu nie zamierzam się ustosunkowywać, ani domyślać się o co Ci chodziło.

  7. #37
    Od dawna na forum
    Dołączył
    08.01.2010
    Mieszka w
    Tarnów
    Postów
    478


    Na wszystko masz gotową i to bardzo logiczną odpowiedź.
    Tłumaczysz gościowi że znak ustąp widzę prosto nosa i nic mnie nie obchodzi, a ten mi na to żebym się postawił w położeniu osoby która pierwszy raz jest w tym miejscu widzi prosto nosa i nic ją nie obchodzi.
    Moje tłumaczenie jest złe ale jego super - bo to jego tłumaczenie, mało tego proponuje mi bym -<<Pomyśl w sposób logiczny.>>
    Koleś ja nie muszę się zmuszać do myślenia logicznego, to że ty masz jakieś przypadłości takie .......

    Dzięki za odpowiedź jaka to ta strefa długa/ rozległa/ eeeee bardzo mie to zagadnienie frapowało.

    Wiesz co ...

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •