Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    Od dawna na forum
    Dołączył
    05.12.2006
    Postów
    512

    Dla tych wątpią czy podchodzić do egzaminu po raz kolejny



    18 razy oblał egzamin na prawo jazdy!
    Jarosław Przymus po raz 18. nie zdał egzaminu na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Łodzi.
    Zaczął w 2004 roku i od tamtej pory systematycznie mniej więcej raz na 2 miesiące zapisuje się na egzamin. Plac manewrowy ma opanowany do perfekcji. Słynny rękaw, czyli jazdę po łuku, mógłby zaliczyć z zawiązanymi oczami. W mieście jeździ jak doświadczony kierowca. Ale zdać nie może.

    Mam nadzieję, że 19. podejście okaże się szczęśliwe - mówi pan Jarek. Nie wiem, dlaczego mi się nie udaje. Na początku może brakowało umiejętności, ale teraz... Chyba momentami się dekoncentruję, szczególnie pod koniec egzaminu, gdy wiem, że dobrze mi idzie.

    W czwartek już niewiele brakowało do szczęśliwego finału. Egzaminator powiedział, że pan Jarek czyta znaki, jeździ pewnie, tylko że momentami... za szybko.

    Wcześniej zdarzyło mi się oblać egzamin za to, że jechałem zbyt wolno i mało dynamicznie - dodaje pan Jarek. Ciut za mocno przycisnąłem pedał przyspieszenia. Szkoda, bo dobrze czuję się za kierownicą, przestałem się denerwować i mam nadzieję, że za 19. razem zdam. Samochód czeka na mnie od wielu miesięcy.

    Zdaniem pań psycholog, które wspierają kursantów w łódzkim WORD-zie, przypadek pana Jarka pokazuje, że nie należy się poddawać.

    Wiele osób rezygnuje z prawa jazdy po tym, jak 8, 9, czy 10 raz nie udaje im się zdać - mówią. Ale to przecież nie oznacza, że nie potrafią jeździć. Bardzo często stres jest tak duży, że paraliżuje za kierownicą. Trzeba to przezwyciężyć, uwierzyć w swoje umiejętności i być skoncentrowanym przez cały czas trwania egzaminu. Pan Jarek bardzo dobrze jeździ. Chwila nieuwagi zadecydowała o niepowodzeniu, ale mamy nadzieję, że następnym razem zda. (tj)

    Tak więc nie poddawajcie się i walczcie o prawko. Nie ma co rezygnować po kilku niezdanych.

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    11.06.2007
    Postów
    223


    ale gościu ma pecha i jednocześnie silną wolę i wytrwałość że chce mu się nadal zdawać życzę powodzenia za 19 razem
    zdane za pierwszym razem!!!

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    21.06.2007
    Postów
    22


    Pogratulować takiej wytrwałości. Znam osobę, która zdawała egzamin 12 razy i w końcu zrezygnowała

  4. #4
    Od dawna na forum
    Dołączył
    11.06.2007
    Postów
    118


    u mnie w osrodku byl kursant ktory zdal za 13 razem ale byl flegmatykiem a egzaminatorzy podchodzili do niego jak by byl sangwinikiem. Facet jezdzil bardzo pewnie i bezpiecznie gdy wiedzial wczesniej jaki manewr ma wykonac i byl by super kierowca gdyby jezdzil sam a nie musial sluchac rozkazow innych - tylko podejscie egaminatora bylo nie wlasciwe - sa rozne typy ludzkie!!

  5. #5
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.05.2007
    Postów
    20
    Jak długo można być uczniem? Całe życie...
    2.07.2007 Państwowa Teoria zdana!
    31.07.2007 Państwowy Praktyczny - OBLANY!!! Kompletna porażka przy wyjeździe z parkowania prostopadłego!!!
    7.09.2007 Powtórka! ZDANY !!!

  6. #6
    Od dawna na forum
    Dołączył
    05.12.2006
    Postów
    512


    Cytat Napisał ancyk
    Weryfikacja ukraińskich praw jazdy


    Kierowców, a jeszcze bardziej potencjalnych kierowców, zelektryzowała pojawiająca się od czasu do czasu w internecie informacja, że we Lwowie można szybko i tanio zrobić prawo jazdy – czytamy w “Gazecie Wyborczej”. Na forach dyskusyjnych zachwalano, że można zrobić prawo jazdy nie tylko na samochód osobowy, ale również na autobusy i samochody ciężarowe. Niektórzy z forumowiczów sugerowali, że dokument można zdobyć bardzo szybko, nie uczestnicząc nawet w kursie. Trzeba mieć około tysiąca dolarów i zameldować się na Ukrainie. A potem bez większych problemów prawo jazdy uzyskane na Ukrainie można wymienić w Polsce. Za wymianę zapłacimy 71 zł. - Polska podpisała konwencję z Ukrainą i na tej podstawie wymieniamy prawa jazdy. Wnioski o wymianę składają Polacy, którzy zdobyli dokument na Ukrainie, i Ukraińcy mieszkający w Polsce. Przed wydaniem prawa jazdy urzędy sprawdzają jego wiarygodność. - Robimy to za pośrednictwem polskiego konsulatu we Lwowie. Wysyłamy tam kserokopię dokumentu, a konsulat potwierdza nam wiarygodność - wyjaśnia Lucyna Repich, kierowniczka referatu ds. praw jazdy w przemyskim urzędzie. Wicekonsul Jan Romeyko-Hurko mówi, że w ostatnim czasie do lwowskiego konsulatu wpływa coraz więcej wniosków o weryfikację. Zrobiło się to zjawisko na tyle masowe, że budzi niepokój. - Obawiam się, że część tych dokumentów została po prostu załatwiona, a ludzie, którzy je otrzymali, w ogóle się nie szkolili - przypuszcza Romeyko-Hurko. Konsulat potwierdza dokumenty w DAI, czyli ukraińskiej drogówce. - Około 10-15 proc. odpowiedzi jest negatywnych, a to oznacza, że co piąty dokument jest sfałszowany - dodaje Romeyko-Hurko. Jego zdaniem bardzo łatwo można zweryfikować czy kierowca, który przynosi dokument do zamiany, zdobył go w sposób uczciwy czy nie. - Sporo praw jazdy przedstawiają mieszkańcy południowo-wschodniej Polski. Można przypuszczać, że przyjeżdżali do Lwowa i robili kurs, ale jeśli ktoś z bardzo odległych rejonów Polski pokazuje takie prawo jazdy, to już można się zastanowić, czy taki kurs odbył. Jak to sprawdzić? Poprosić go o paszport. Ukraińcy bardzo skrupulatnie wbijają w paszportach pieczątki potwierdzające wjazd i wyjazd. I poprosić o poświadczenie meldunku. Kursu na prawo jazdy nie da się zrobić w jeden dzień - stwierdza konsul Romeyko-Hurko. Jeśli nie chcemy, żeby po naszych drogach jeździli kierowcy, którzy uprawnienia do jazdy ciężarówką lub autobusem zdobyli w jeden dzień, to Ministerstwo Transportu powinno jak najszybciej przygotować przepisy, które pozwoliłyby weryfikować prawa jazdy zdobywane za granicą, nawet tak bliską jak ukraińska.

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •