Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25
-
31-08-2013, 19:09 #11Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Człowiek, ty nie rozumiesz co do ciebie mówią i o co proszą.
Która pozycja pojazdu decyduje o pierwszeństwie pojazdu na skrzyżowaniu. ??
Człowiek liczy się pozycja pojazdu z przed wjazdu na skrzyżowanie i w stosunku do tej pozycji określa się kto z której strony do skrzyżowania się zbliża.
Przepis mówi o stronach SKRZYŻOWANIA.
Więc na pytanie : z prawej strony CZEGO ??
Sam sobie odpowiedziałem bo ty pojęcia nie masz o co pytają i co przepisy zawierają.
No i oczywiście piszesz nie na temat, bo nie rozumiesz pytania !!!!!
-
31-08-2013, 20:39 #12Nowy użytkownik
- Dołączył
- 24.10.2012
- Postów
- 28
Rozrysuję ci to kopan żebyś nie miał pretensji. Postaram się to wyjaśnić najlepiej jak mogę, a ty jeśli zauważysz błąd w moim tłumaczeniu popraw go, ale tak by każdy zrozumiał. Załóżmy że poruszamy się pojazdem który jedzie po czarnej trasie. Dojeżdżamy do rzeczonego skrzyżowania o ruchu okrężnym (rondzie) przy Krakowskiej Plazie. Zakładam, że jedziemy tam z zamiarem wykonania manewru zawracania (bo wtedy musimy przejechać całe skrzyżowania). Są tu (patrząc od naszego wjazdu) dwa wjazdy/zjazdy. Wjeżdżamy na skrzyżowanie i pojawia się pojazd jadący po czerwonym torze jazdy. Jakby nie patrząc (nawet z pozycji przy wjeździe na skrzyżowanie) nadjeżdża z prawej strony. Zatrzymujemy pojazd i wpuszczamy Czerwonego. Czerwony jedzie na wprost do Plazy na zakupy, więc mimo, że na wjeździe z lewej strony pojawia się Zielony, zjeżdża ze skrzyżowania. Ale my nadal jedziemy (pamiętaj, że wykonujemy manewr zawracania). Zawracając na skrzyżowaniu (tym bez ruchu okrężnego) ustępujemy pierwszeństwa pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony, z przeciwka i tym którzy z lewej skręcają w prawo. Podobnie jest na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, więc jadąc dalej naszym torem ustępujemy Zielonemu. Kontynuując nasz manewr zjeżdżamy z ronda.
Tak więc Kasia ma rację w dyskusji z swoim chłopakiem. Ty zaś mylisz się pisząc że polskie prawo nie dopuszcza skrzyżowań o ruchu okrężnym bez znaku A-7 przy wjeździe. Mylisz się również argumentując to tym, iż wjeżdżający nie wie z której strony nadjechał pojazd poruszający się po "rondzie". Nie musi tego wiedzieć bo ma pierwszeństwo.
Co do mojej wiedzy być może masz rację. Człowiek uczy się całe życie i ja również dzisiaj wiele się "naumiałem". Jeśli znajdziesz błąd w tym co napisałem pokaż go w jasny i precyzyjny sposób.
Pozdrawiam.
PS do Kasi:
Mam nadzieję że wygrałaś zakład
-
31-08-2013, 21:24 #13Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Przecież w przepisach określono że decyduje pozycja pojazdu przed wjazdem na skrzyżowanie (rondo to skrzyżowanie).
Pisałem o tym, ale to do Ciebie nie dociera.
Pojazd zielony ma ustąpić pierwszeństwa pojazdowi czarnemu - tak stanowią nasze przepisy.
Przed wjazdem na skrzyżowanie pojazd czarny był z prawej w stosunku do wjazdu pojazdu zielonego i ma pierwszeństwo.
Gościu mniej beletrystyki a więcej zrozumienia i logiki.Ostatnio edytowane przez kopan ; 31-08-2013 o 21:29
-
18-09-2013, 20:11 #14
-
18-09-2013, 21:24 #15Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
owszem ale istotniejsze jest jaki manewr chcesz wykonać.Człowiek liczy się pozycja pojazdu z przed wjazdu na skrzyżowanie i w stosunku do tej pozycji określa się kto z której strony do skrzyżowania się zbliża.gdzie błąd?Pojazd zielony ma ustąpić pierwszeństwa pojazdowi czarnemu - tak stanowią nasze przepisy.
otóż w tym iż przed wjazdem oceniamy kto skąd przyjechał lecz co innego dokąd on zmierza. Bo weźmy skrzyżowanie rownorzędne. Najdjeżdżają cztery pojazdy, my ndjeżdżamy od południa. Pierwszy podejmuje decyzję ten z mojej prawej, potem ja lecz jesli chcę skręcic w lewo to zatrzymam się by puścić tego od pólnocy tj od znów mojej prawej po zmianie kierunku. Zatem w tej sytuacji nie zadziała twój tok myslenia i na rondzie jest podobnie.
-
21-09-2013, 19:16 #16Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
-
22-09-2013, 10:25 #17
Do @kopan. O czytaniu ze zrozumieniem pisał @bonifacy, a nie @viko. To sprostowanie. A wracając do punktu wyjścia, spróbuję Ci wyjaśnić co następuje.
Otóż, kierowcy zielonego auta nie interesuje, z której strony wjechał na "rondo" czarny. On mógł tak samo wjechać z prawej, z drugiego wjazdy czy też spaść z nieba na obwiednię. Zielonego obchodzi tylko to, z której czarny nadjeżdża w chwili gdy on (zielony) ma zamiar wjechać na obwiednię "ronda". A czarny właśnie nadjeżdża z lewej. Wniosek? Na takim skrzyżowaniu ze znakiem C-12 (bez "Ustąp") obowiązuje zasada prawej strony, czyli czarny musi ustąpić pierwszeństwa zielonemu.
Gdyby oba pojazdy wjeżdżały jednocześnie na "rondo", wtedy czarny byłby z prawej i to on miałby pierwszeństwo.
Chyba nie jest to trudne do zrozumienia?
-
22-09-2013, 12:05 #18Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
-
22-09-2013, 12:49 #19Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
To jest pytanie do ustawodawcy.
Ja wiem że nasza zasada prawej strony jest całkowicie błędna, ale to nie ja ją pisałem.
Naszym ustawodawcom nie chciało się skopiować przepisów z Konwencji wiedeńskiej a wymyślili swoje przepisy całkowicie niezgodne z Konwencją wiedeńską.
Zgodnie z przepisami zawartymi w Konwencji wiedeńskiej żadnego problemu z rozstrzyganiem pierwszeństwa nie ma !!!!!
-
23-09-2013, 15:56 #20Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
owszem lecz kiedy ja nie chcę jechać prosto lecz np zawrócić? przed wjazdem na skrzyżowanie mam pojazd po lewej- on mnie po prawej i to ja mam pierwszeństwo zawracając? tak wg Ciebie to jest? przecież zawrócenie to podwójny skręt , zmiana kierunku jazdy i czy zmieniajac kierunek jady nadal mam pierwszeństwo na skrzyżowaniu równorzędnym wg tego co piszesz? bo chcę do końca zrozumieć ten tok rozumowania, nic przy tym nie negując.Ty skręcający w lewo dla tego jadącego z naprzeciwka skrzyżowania jesteś na przeciwko i na odwrót.


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks