Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29
Widok drzewa
-
27-08-2013, 18:32 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 27.08.2013
- Postów
- 1
Rowerzysta vs samochód wyjeżdzający z parkingu
Witam,
Dziś rano brałem udział w kolizji jadąc rowerem do pracy.
Zdarzenie wyglądało następująco:
Jechałem po ulicy z pierwszeństwem, ulica była zakorkowana w kierunku, w którym jechałem. Jako, iż pas ruchu był wystarczająco szeroki postanowiłem je wyprzedzić, a właściwie wyminąć. Jechałem więc blisko środka jezdni, nie przekraczając jednak podwójnej linii ciągłej oddzielającej oba pasy ruchu. Nagle z parkingu (strefa zamieszkania) po prawej stronie wyjechał prosto na mnie kierowca samochodu, w momencie gdy znajdowałem się na wysokości linii przerywanej umożliwiającej mu wyjazd - wtedy doszło do zderzenia.
Całe zdarzenie przedstawiłem na schematycznym rysunku, który dołączam poniżej (powiększa się po kliknięciu).
Moje pytanie brzmi - kto w tym wypadku był sprawcą kolizji? Kierowca tłumaczył się tym, że ktoś go przepuścił, co jest niezgodne z przepisami drogowymi, zarzucając mi, że nie mogę "wyprzedzać kolumny samochodów". Moim zdaniem jest on w błędzie i wydaje mi się, że zachowując bezpieczną odległość od samochodów w korku i nie przekraczając podwójnej linii ciągłej mogłem wyprzedzać te samochody, biorąc pod uwagę fakt, iż poruszałem się jednośladem.
Pozdrawiam,
J




Odpowiedź z cytatem

Bookmarks