Pokaż wyniki od 41 do 50 z 53
Temat: włączanie sie do ruchu
-
23-09-2013, 20:03 #41
-
23-09-2013, 22:57 #42Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Dałem ci szansę odkręcenia tego coś nakręcił i ni słowem nie mówiłem że Ci nie odpowiem.
Proponowałem tylko byś przemyślał stanowiska, bo rola sprzątacza twoich rewelacji mi zbrzydła.
Ale chłopie jak chcesz to proszę:
Tyle głupot, że naraz nie łyknę.
Skonsumuję to:
Panie pan nie wiesz co to lewa a co prawa strona !!!!
W ruchu drogowym strony liczy się w stosunku do kierunku poruszania się pojazdu, patrząc w kierunku jazdy.
Panie cofając i zmieniając kierunek jazdy z lewym kierunkowskazem poruszasz się pan w prawo zmieniasz pan kierunek jazdy w prawo.
Panie jakim cudem obydwa pojazdy mają siebie z prawej strony !!!!!
Cudem pana nieznajomości podstawowych pojęć wychodzi panu czysta głupota, a i zapis sam w sobie głupotą jest !!!!
No bo jakim cudem jeden może mieć drugiego z prawej a ten drugi pierwszego TYŻ z prawej.
Panie co Pan fajczysz !!!!
-
24-09-2013, 07:43 #43Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Następna rewelacja ksu
Co za nieprawda !!! i niby o czym zapomniałem ??kopan napisał:
Nie prawda.Nie ma znaczenia że to droga z pierwszeństwem, bo pierwszeństwo wynikające z drogi z pierwszeństwem jest realizowane wyłącznie na skrzyżowaniu,...
Gdybyśmy brali pod uwagę przepis § 1 ust.2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, to miałbyś rację. Zapomniałeś chyba o przepisie § 43 ust. 1 tego samego rozporządzenia.
Cytuję:
Dany pojazd jest na drodze z pierwszeństwem, bez względu na to czy cofa, czy jedzie do przodu. Nie powiesz chyba, że jak jedzie do przodu to jest na drodze z pierwszeństwem, a kiedy zaczyna cofać, to droga przestaje być drogą z pierwszeństwem? Droga z pierwszeństwem jest i już i nic tego nie zmieni (poza znakiem D-2).§ 43. 1. Znak D-1 „droga z pierwszeństwem” oznacza początek lub kontynuację drogi z pierwszeństwem.
Droga z pierwszeństwem jest nie tylko na skrzyżowaniu, ale również między skrzyżowaniami, ponieważ został jej nadany taki status.
To twierdzisz że pierwszeństwo wynikające z znaku droga z pierwszeństwem obowiązuje na całej długości drogi !!!
Na podstawie jakiego przepisu tak twierdzisz ??
Jeśli tak to tramwaj przejeżdżający (poza skrzyżowaniem) przez taką drogę ma Ci ustąpić pierwszeństwa , dziwne !!!!
U mnie wszyscy kursanci twierdzą inaczej - że tramwajowi należy ustąpić pierwszeństwa - przyjdź do mnie na wykłady to Cię dokształcę.
Człowiek czytaj przepisy i usiłuj zrozumieć co piszą, a nie kwestionuj bo pojęcia nie masz, tobie się tylko wydaje że masz rację.
To jest żenujące - prostowanie głupot wypisywanych przez ciebie - chciałem tego uniknąć, ale jak idziesz w zaparte to ....
-
24-09-2013, 10:09 #44
Żenujące to jest to, co napisałeś tutaj:
Jak to przeczytałem to mi ręce opadły.kopan napisał:
W ruchu drogowym strony liczy się w stosunku do kierunku poruszania się pojazdu, patrząc w kierunku jazdy.
Panie cofając i zmieniając kierunek jazdy z lewym kierunkowskazem poruszasz się pan w prawo zmieniasz pan kierunek jazdy w prawo.
Wg. Ciebie jedziesz w lewo, kręcisz kierownicą w lewo, migasz w lewo, ale jedziesz w prawo. Rewelacja !!!
Zlituj się i nie pisz takich bzdur, że jadąc w lewo, z lewym kierunkowskazem jedziesz w prawo. Opamiętaj się, gdyż to forum czytają również osoby początkujące i jak będą wynosić z tego forum takie rewelacje jak Twoja, to później będzie strach wyjechać na drogę. Nie raz widzi się pojazd skręcający w lewo z prawym kierunkowskazem itp.
kopan napisał:
To nie cud. To patrzenie w prawą stronę, tylko w tą prawą stronę, gdzie ta prawa strona jest, a że u Ciebie prawa to lewa, a lewa to prawa, to i ciężko Ci zrozumieć pewne rzeczy.No bo jakim cudem jeden może mieć drugiego z prawej a ten drugi pierwszego TYŻ z prawej.
kopan napisał:
O dzięki Ci Wielki Łaskawco za tą szansę. Jestem Ci niezmiernie wdzięczny.Dałem ci szansę odkręcenia tego coś nakręcił i ni słowem nie mówiłem że Ci nie odpowiem.
To teraz ja dam Ci szansę byś już nie wygłupiał się i nie kompromitował wypisując takie głupoty i na tym etapie zakończę z Tobą dyskusję, ja zawsze z resztą.
Wielki szacunek i chylę nisko głowę przed osobą, która podejmie się dalszej dyskusji z Tobą.
Może ktoś inny wbije Ci do głowy gdzie jest prawa strona, a gdzie lewa.
P.S.
Teraz napiszesz coś od siebie (zawsze tak robisz, bo wiesz, że ja już nie odpiszę i możesz napisać co Ci się żywnie podoba) i Twoje zawsze będzie na wierzchu. Zawsze Twój post jest ostatnim w naszej dyskusji.
Pozdrawiam.
-
24-09-2013, 20:07 #45Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Jeszcze z toba nie skończyłem bo ta głupota z tamtego wpisu zostanie skonsumowana przy mojej kolacji
Człeku co chce powiedzieć to powiedziałem - jeden ustępuje drugiemu a drugi pierwszemu - wzajemne obowiązki się znoszą. To w twojej głowie się urodziło że jeden przepis uchyla drugi przepis i że obydwa przepisy obowiązują co akurat jest prawdą ale skutkiem zastosowania tych przepisów jest wzajemna sprzeczność - wykluczająca dyspozycje zawarte w tych przepisach.Żadne obowiązki się nie znoszą. Chcesz powiedzieć, że jeden przepis uchyla inny przepis? Bzdura. Oba przepisy obowiązują jednakowo i nie może być mowy o żadnym "znoszeniu się".
Człowieku w starych testach było pytanie o identyczną sytuację. ROZSTRZYGAŁ ART 25 !!!
Tak że teraz spokojnie możesz zająć z góry upatrzoną pozycje - nic nie mówić.
No bo człeku nie masz nic do powiedzenia.
Ps. Spytaj swoich kursantów jak to jest z tymi stronami - przy cofaniu.
Jak się trafi kumatszy to spłoniesz ze wstydu.
Głupota ludzka i zawziętość nie znają granic, ale to akurat cechy ścisłe ze sobą powiązane.Ostatnio edytowane przez kopan ; 24-09-2013 o 20:10
-
25-09-2013, 15:35 #46Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
ksulubPojazd włączający się do ruchu-wyjeżdżający z parkingu ma z prawej strony pojazd cofający i pojazd cofający ma z prawej strony pojazd włączający się do ruchu. Kto będzie więc miał pierwszeństwo w myśl art.25 ?
kopanmnie też przekonuje to drugie lecz to i tak nic nie rozstrzyga bo wg tego i tak jesli cofajacy nie musi ustapić to mamy problem bo:W ruchu drogowym strony liczy się w stosunku do kierunku poruszania się pojazdu, patrząc w kierunku jazdy.
gdy wyjeżdżam np od południa z miejsca parkingowego w prawo a na wprost -tz trochę po skosie- bo miejsce parkingowe są wzdłuż drogi) a ze strefy zamieszkania cofa pojazd -tyłem czyli kierunowskaz prawy a jedzie z naszego punktu widzienia w lewo, czyli my go mamy po prawej a on nas ma
?-( wg. stosunku do kierunku jazdy jw.) po prawej , czyż nie?
-
25-09-2013, 22:37 #47
viko napisał:
Niby co? To że kręcisz kierownicą w lewo, jedziesz w lewo z lewym kierunkowskazem, patrzysz w lewą stronę i to niby ma być jazda w prawo?mnie też przekonuje to drugie...
Zadanie egzaminacyjne nr 2- Ruszanie z miejsca oraz jazda pasem ruchu do przodu i tyłu. Przodem osoba zdająca jedzie po łuku w prawo, a tyłem już jedzie w lewo? Też jedzie w prawo, bo nawet kierownicą kręci w prawo.
Wykonujesz z osobą szkoloną parkowanie prostopadłe wjazd przodem na prawą stronę. Wyjazd tyłem też robisz na prawą stronę, a może powiesz tej osobie, że to już jest wyjazd na lewo?
I na koniec akt prawny:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (poz.1019) załącznik nr 1 SZCZEGÓŁOWY PROGRAM SZKOLENIA OSÓB UBIEGAJĄCYCH SIĘ O UPRAWNIENIA DO KIEROWANIA MOTOROWEREM, POJAZDAMI SILNIKOWYMI LUB TRAMWAJEM, TEMAT 3: Ogólne zasady jazdy do tyłu. Jazda do tyłu na wprost. Skręty podczas jazdy do tyłu:
Skręty podczas jazdy do tyłu. Skręt w lewo wykonuje się, odwracając głowę i patrząc przez lewe ramię. Przestrzeń za pojazdem obserwuje się przez lewe tylne okna pojazdu oraz przy użyciu lusterek. Przy skręcie w prawo należy odwrócić głowę przez prawe ramię, obserwując drogę przez okna prawe oraz przy użyciu lusterek.
Wniosek:
Skręt w lewo to jest w lewo a w prawo to w prawo!!! Nie ma znaczenia czy jedziemy przodem, czy tyłem!!!
Czyżby w aktach prawnych (obowiązujących na dzień dzisiejszy) też nie mieli racji?
-
26-09-2013, 08:30 #48Od dawna na forum
- Dołączył
- 08.01.2010
- Mieszka w
- Tarnów
- Postów
- 478
Człowieku przy szkoleniu kierunki są podawane w stosunku do prosto nosa kierującego patrzącego do z przodu pojazdu.
Weź obróć głowę do tyłu pojazdu spojrzyj przez tylną szybę w kierunku jazdy - no i jak jedziesz ???
W przepisach odnośnie przecinania się kierunków jazdy kierunki są podawane w stosunku do kierunku poruszania się pojazdu.
Tak że jadąc do przodu zawsze w prawo jest w prawo, natomiast jadąc do tyłu pierwsze w prawo to według drugich przepisów jest w lewo.
Spytaj pierwszego z brzegu specjalistę od ubezpieczeń zajmującego się sprawdzaniem okoliczności zdarzenia drogowego, lub prawnika to ci potwierdzi to co tu napisałem.
Czyli stosując twoją wiedzę o kierunkach : skręcam jadąc przodem w prawo , ten z przeciwnego kierunku jedzie tyłem i skręca w twoje lewo. Powinien być konflikt torów jazdy - o pierwszeństwie ma decydować powyższy artykuł.Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
A
Człowieku ale żadnego przecinania się kierunków jazdy nie ma bo pojazdy wymijają się bezkolizyjnie !!!!!!!!!!!
Dwa pojazdy zbliżały sie do skrzyżowania z naprzeciwka obydwa jechały w prawo konfliktu nie ma i nie ma przepisu na taki nieistniejący konflikt !!!!
-
26-09-2013, 16:27 #49Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
ja tylko podałem że nawet w sytuacji gdy w tym temacie kopan miałby rację to i tak wychodzi na to że dwa pojazdy będą się miały po prawej. Sytuację opisałem wyżej i chyba nie ma w niej błędu wg myśli kopana lecz nadal pojazdy mają się po prawej stronie. więc to czy przód czy tył wyznacza nam stronę pojazdu to już kolejny temat. A jęsli oba pojazdy maja się po prawej to coś nie tak. więc przekonuje mnie stwierdzenie iż cofający musi ustąpić.
-
27-09-2013, 08:49 #50
Tylko że Kopan próbuje na siłę dorobić teorię do przepisu art.25 K.D. Na siłę chce tam wcisnąć pojazd cofający kontra pojazd jadący przodem, a niestety przepis art.25. ustawodawca napisał w celu rozstrzygnięcia pierwszeństwa przejazdu w "normalnym ruchu", czyli kiedy wszystkie pojazdy jadą przodem. Jeśli któryś z nich cofa, to w myśl art.23 ust.1 pkt 3 ma ustąpić pierwszeństwa, w tej sytuacji pojazdowi jadącemu przodem (żeby była jasność odniosłem się do sytuacji z Twojego pierwszego postu w tym temacie).
Wystarczy zachowanie zdrowego rozsądku, logiczne pomyślenie w jakim celu został napisany przepis art.23. ust.1 pkt 3, a nie wymyślać że jazda tyłem w lewo to jazda w prawo.
W ostatnim moim poście w tym temacie podałem przykład z rozporządzenia w sprawie szkolenia (...), z którego wyraźnie wynika, że jazda do tyłu w lewo, to jazda w lewo, a w prawo to w prawo. Czyżby jeszcze i to było za mało?



Odpowiedź z cytatem


Bookmarks