Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    06.03.2014
    Postów
    2

    zakaz parkowania na nie skrzyżowaniu



    Jest w Gliwicach przy Politechnice Śląskiej takie miejsce:
    mapa Google
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	parkowanie.gif
Wyświetleń:	651
Rozmiar:	3.4 KB
ID:	199
    niebieski - droga wewnętrzna
    brązowy - ścieżka do parku, dosyć szeroka - można wjechać tam samochodem, gruntowa
    szary - ul. Kaszubska
    Zakaz parkowania jest kilkanaście metrów od skrzyżowania, zakaz wjazdu 3-4 m.

    Wyjeżdżałem z drogi wewnętrznej i chciałem zaparkować w miejscu zaznaczonym na czerwono (przed zakazem wjazdu, w obrębie skrzyżowania), po czym podeszła do mnie Pani strażnik miejska i zagroziła mandatem. Jej argumentami były B-36 w parku i odległość od skrzyżowania mniejsza niż 10 m.

    Niedawno przechodziłem tamtędy piechotą, po stronie zakazu parkowania było kilka samochodów zaparkowanych. Wszystkie które były za zakazem wjazdu (w głąb parku) miały blokady, ale przed zakazem, tak jak ja dzisiaj - nie.

    Proszę mi wyjaśnić, czy na pewno nie można w takim miejscu zaparkować? Zgodnie z przepisami skrzyżowaniem nie jest przecięcie się dróg gruntowych i wewnętrznych, więc nie muszę zachować odległości 10 m. Jaki sens ma zakaz parkowania na drodze na którą nie można wjechać (alejkę parkową)? Skąd normalny człowiek ma wiedzieć, że w gdzieś w parku jest zakaz parkowania?! Równie dobrze mógłby być ustawiony dużo dalej.

    Klejny absurd służący wyłudzaniu pieniędzy pracowników uczelni i studentów, którzy nie mają gdzie zaparkować?

  2. #2
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Jeśli droga niebieska to na pewno droga wewnętrzna, to nie jest to skrzyżowanie.
    W miejscu zaznaczonym na czerwona nie możesz zaparkować, gdyż obowiązuje w tym miejscu zakaz zatrzymywania się w związku z umieszczonym po prawej stronie znakiem B-36- "zakaz zatrzymywania się".
    Jak możesz to zrób zbliżenie tego miejsca i wrzuć link.

  3. #3
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378

  4. #4
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    06.03.2014
    Postów
    2


    Tak, dokładnie. W głębie nawet widać ten odwrócony tyłem zakaz parkowania.
    Droga na pewno jest wewnętrzna, na zdjęciach Google znaku nie ma, bo są może nieaktualne.
    Zastanawia mnie, czy ten znak w parku na pewno dotyczy też skrzyżowania dlatego, że jeśli się łączą te trzy drogi i się przejeżdża z jednej w drugą to trudno wiedzieć jakie znaki są na trzeciej. Problemu nie ma jeśli są dwie drogi tylko: droga publiczna przechodzi w gruntową, ale w moim przypadku mam właśnie wątpliwości.
    Ostatnio edytowane przez machina ; 06-03-2014 o 13:43

  5. #5
    Od dawna na forum Avatar bonifacy
    Dołączył
    18.09.2013
    Postów
    196


    Z google-maps, nie wynika, aby była to droga wewnętrzna, co nie zmienia faktu, iż nie jest to skrzyżowanie. Jednak ten VW zaparkowany jest w wejściu do parku (na alejce, scieżce) i utrudnia ruch pieszym. Po kiego diabła ten zakaz za znakiem "zakaz ruchu" (bo taki to znak), na który powoływała się strażniczka? Weź i zabij, ale nie wiem.

  6. #6
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    machina napisał:
    Tak, dokładnie. W głębie nawet widać ten odwrócony tyłem zakaz parkowania.
    Widać.
    binifacy napisał:
    Z google-maps, nie wynika, aby była to droga wewnętrzna,...
    machina napisał:
    Droga na pewno jest wewnętrzna, na zdjęciach Google znaku nie ma, bo są może nieaktualne.
    Musimy więc wierzyć na słowo machinie.
    bonifacy napisał:
    Po kiego diabła ten zakaz za znakiem "zakaz ruchu" (bo taki to znak), na który powoływała się strażniczka? Weź i zabij, ale nie wiem.
    machina napisał:
    Jaki sens ma zakaz parkowania na drodze na którą nie można wjechać (alejkę parkową)?
    Być może kiedyś można tam było wjeżdżać i nie było znaku B-1 - "zakaz ruchu w obu kierunkach". Później postawiono znak B-1, a B-36 nie zdjęto. Tylko takie jest sensowne wytłumaczenie.

  7. #7
    Od dawna na forum
    Dołączył
    08.01.2010
    Mieszka w
    Tarnów
    Postów
    478


    Parkując w nietypowy sposób - po lewej stronie drogi, należy sprawdzić czy nie ma zakazu parkowania/zatrzymywania.
    A zakaz jest, więc się nie sprawdziło i szuka się dziury w całym.

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Tagi dla tego tematu

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •