No właśnie viko, "... lub na nie wjeżdżających".
zatem uzgodnijmy co to znaczy wchodzący i wjeżdżający. bo muszę Cię poinformować iż jest jeszcze określenie w języku polskim "dochodzący" lecz takie przepisy są np. w Norwegi. A my jesteśmy w Polsce i dochodzących i dojeżdżających nie wpuszczamy he he. trochę rozjaśniłem?

zatem wchodzący to ten co postawił już przysłowiową nogę, a dojeżdżający? he, koło???