Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 17 z 17
  1. #11
    Od dawna na forum
    Dołączył
    25.09.2013
    Postów
    109


    No to już jednego wyszkolili w Lublinie:http://wyborcza.pl/1,75478,16039840,...awieszone.html

    ....co na to "Mundre głowy" z Ministerstwa? Nadal twierdzą że musi być na kat A "co najmniej 650cm3" ?

    Tragedia i naprawdę nie zazdroszczę właścicielowi tego OSK teraz.... ale co on mógł zrobić, tak samo jak i my jak wsadzamy na taki motor kursanta?

    P.S. Też 1sze słysze o jakimś wyłączniku który ma być obligatoryjnie... że WORDY takie coś mają to słyszałem ale OSK?!
    Ostatnio edytowane przez OSK_2 ; 28-05-2014 o 09:37

  2. #12
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    12.01.2013
    Postów
    43


    O widzę, że poprawili artykuł, właśnie pod linkiem, który podesłał @OSK_2 było napisane, że motocykle miały to ustrojstwo "zgodnie z przepisami". Także pewnie to błąd i ulga dla mnie

  3. #13
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Nie ma prawnego wymogu by motocykl posiadał urządzenie odcinające zapłon, czy dopływ paliwa, więc chyba gafa autora tekstu.
    Aż dziw, że do takiej tragedii doszło dopiero po ponad roku od wprowadzenia tych durnych przepisów.
    Być może o niektórych po prostu się nie mówi. Na placach manewrowych też dochodzi do częstych upadków motocykla. Na szczęście przy nie wielkich prędkościach.

  4. #14
    Od dawna na forum
    Dołączył
    25.09.2013
    Postów
    109


    Dokładnie, było do przewidzenia (przede wszystkim przez nas i branże OSK) że prędzej czy później tak to się skończy....w tamtym roku "tylko" upadki, porozwalane motory a teraz to co nas nie zaskoczyło niestety.... pytanie czy i kiedy ktoś przejrzy w reszcie na oczy co w branży szkolenia się wyprawia? A nie tylko myślą jak mają WORDy zarabiać....

  5. #15
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    12.01.2013
    Postów
    43


    Fakt, to była kwestia czasu i drugi fakt to kwestia czasu kiedy się to powtórzy. O błędach jakie są mocą prawa wprowadzone w sposób szkolenia kursantów można napisać epopeje. Tylko nikt w te głosy się nie wsłuchuje. Niestety.

  6. #16
    Od dawna na forum
    Dołączył
    25.09.2013
    Postów
    109


    No i kolejna osoba, dobrze że "tylko wywrotka":http://www.wiocha.pl/1116099,Wypadek...inie-na-kat.-A

    Widać że mokro było, placyk króciutki i są efekty...

  7. #17
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    12.01.2013
    Postów
    43


    nie jestem prorokiem ale u swoich świeżych kursantów (szczególnie na AM) zauważyłem właśnie taki "paraliż" nie wiem jak to nazwać, blokują nadgarstek na gazie i nic do nich nie dociera. Słabej jakości filmik ale wygląda to mniejwięcej tak https://www.youtube.com/watch?v=fNh0ba2-X_8
    Nieśmiało twierdzę, że coś takiego przydarzyło się kursantowi z Lublina oraz tej kobiecie na egzaminie. W samochodach też coś takiego występuje, że zestresowany kursant kiwa głową na polecenia ale w ogóle ich nie wykonuje. Mówimy skręć w lewo, a on jedzie prosto hamulec, a on nie wie dlaczego nie skręcał.

    Podobnie jest na motocyklu tylko objawia sie to panicznym odkręceniem manetki i żadne komendy w stylu "Sprzęgło ! wciśnij sprzęgło !" nie działają. Sam szkole na Kawasaki Er-6n, zdjęcie rozbitego kokpitu Gladiusa z Lublina wskazywało na obrotomierzu 9 tys obr/min. Jeżeli są to faktyczne obroty w czasie wypadku to moje szkoleniowe Kawasaki o podobnych parametrach na drugim biegu przy tych obrotach ma równe 95 km/h.

    Jaka jest rada ? Długo się zastanawiałem co zrobić w swoim motocyklu padło na obroty i będę zakładał stopniowaną blokadę obrotów na 3 tys. na 6 tys. i wyłączana. Blokadę będę stosować w zależności od umiejętności kursanta. Czy blokada będzie na wtrysku czy na zapłonie jeszcze nie wiem. Wiem na razie tyle, że motyw z guzikiem odłączającym zapłon nie wypali, dwa powody. 1. rozpędzenie motocykla z prędkości np.40 km/h do 100 km/h to niecałe 3 sek. 2. odcięcie całkowite zapłonu skutkuje mocnym hamowaniem silnika, co na zakręcie nie jest wskazane dla spanikowanego kursanta.

    Jak widzicie trzeba ostro główkować jak się odnaleźć w pomysłach możnowładców. Tym bardziej irytuje mnie rozmowa z Egzaminatorami, którzy motocykle widują tylko w pracy, że "żółw" na plecach jest dla bezpieczeństwa. To tak jakby skoczek zakładał czerwone majtki dla bezpieczeństwa skoku spadochronowego. ehh...

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •