Pokaż wyniki od 31 do 40 z 125
-
27-10-2014, 07:59 #31Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
-
27-10-2014, 09:02 #32
benek napisał:
Bonifacy bardzo ładnie Wam wytłumaczył gdzie na rondzie i tak w ogóle jest prosto, gdzie jest w lewo i w prawo, ale niektórzy nie mogą, a może nie chcą zrozumieć, że to wszystko jest takie oczywiste.Na tym rondzie nie wiadomo co oznacza znak 'prosto' na pasie ronda - czy zjazd z ronda 'na wprost', czy jazda 'prosto' pasem wokół wyspy.
Danielb napisał:
Nie masz. Przeczytaj uważnie co wcześniej napisał Bonifacy.no to przed zjazdem powinien być znak na prawym pasie jazda prosto i w prawo... wtedy prosto oznaczaloby dalej jazda po rondzie a w prawo zjazd. nie mam racji?
-
27-10-2014, 09:18 #33Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
nikt takiego zdjęcia nie pokazywał. Byl link że można prosto lub w prawo. Teraz to całkiem inna sytacja ale wg mnie te znaki burzą porządek jaki jest na wiekszości skrzyżowaniach. Może to coś w rodzaju ronda turbinowego- tak było by łatwiej- ale chyba jakaś podróbka. ale nie ma wątpliwości że pojazd na prawym pasie nie może jechać w koło.że z tego pasa możemy pojechać jedynie na wprost.Ostatnio edytowane przez viko ; 27-10-2014 o 09:33
-
27-10-2014, 10:40 #34Nowy użytkownik
- Dołączył
- 24.10.2014
- Postów
- 37
-
27-10-2014, 10:51 #35Nowy użytkownik
- Dołączył
- 24.10.2014
- Postów
- 37
-
27-10-2014, 11:24 #36Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
W zasadzie to masz rację. Pojazd na pasie prawym, jeśli nie wjechał miniętym dopiero co wjazdem, powinien razem z Tobą zjeżdżać. Pojazd, który miniętym wjazdem, z pod znaku A-7, wjechał, nie widząc Twojego lewego 'migacza', powinien Ci ustąpić, jeśli chciałby jechać 'prosto'. Problemem tu jest wielkość tego ronda i nie wiadomo na jakim odcinku od znaku A-7, sąd uzna tego znaku działanie... Nie ulega wątpliwości, że zjazd z pasa lewego, tu, jest dopuszczony prawem.
-
27-10-2014, 13:00 #37Od dawna na forum
- Dołączył
- 20.07.2010
- Postów
- 209
Ludziska biorąc pod uwagę ogólne przepisy ten z prawego powinien zjechać pierwszym lub drugim zjazdem. Jeżeli tego nie zrobi należy mu się mandat, ale tak czy siak winnym kolizji będzie ten z lewego, bo on zmienia pas ruchu i to jest przyczyna kolizji, a nie to że ten z prawego zajął zły pas przed rondem jeżeli chciał pojechać dalej!
Poza tym jeszcze jedno. Wyobraźmy sobie taką sytuację.
Niebieski i żółty wjeżdżają na rondo tym samym lewym pasem, jeden za drugim. Niebieski ma zamiar pojechać w swoje "lewo" a żółty "prosto". Niebieski zmienia pas na prawy już po pierwszym zjeździe (przecież może tak zrobić) i na kolejnym dochodzi do stłuczki. Czy ten żółty miał prawo nie puścić tego z prawego pasa?

I jeszcze jeden materiał wideo:
http://moto.onet.pl/nadrogach/jak-je...-nie-tak/z9l0w
Wiem, że znowu powiesz, że to nie to rondo, nie te znaki itp. Niestety zasada jest ta sama.Ostatnio edytowane przez M.S. ; 27-10-2014 o 13:09
-
27-10-2014, 13:38 #38Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
Moim zdaniem ma, choć ja bym się nie upierał (toć to moje życie, zdrowie i mienie). Jeśli ten na prawym pasie chce kontynuować jazdę po rondzie powinien przed wjazdem na pas wyjazdowy, zmienić pas na lewy (oznakowany lewo + prosto). Jadący pasem lewym widzi te same znaki co ten na prawym i spodziewa się jazdy zgodnej z nimi. Po wjechaniu już na prawy pas wyjazdowy, musi nim jechać a jeśli coś kombinuje to musi ustąpić jadącemu na pasie lewym (czyli też lewy 'migacz'), zgodnie z art. 22u4.... Problemem tu jest powszechne przekonanie i 'wiedza', że na rondach jedziemy 'zawsze prosto' choć po łuku co niekoniecznie pokrywa się z tutejszą rzeczywistością.
-
27-10-2014, 13:51 #39Od dawna na forum
- Dołączył
- 20.07.2010
- Postów
- 209
-
27-10-2014, 14:12 #40Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72



Odpowiedź z cytatem


Bookmarks