Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    03.12.2015
    Postów
    5

    parkowanie równoległe



    Cześć, chciał bym przedstawić sytuację jaką miałem dziś na drodze i proszę o opinię kto w tym przypadku postąpił niewłaściwie.

    dwa pasy ruchu, po prawej stronie zatoka parkingowa z kilkoma miejscami do parkowania równoległego, jedno miejsce wolne pomiędzy innymi pojazdami.
    kierowca A chcąc zaparkować staje na prawym pasie tuż za wolnym miejscem, włącza kierunkowskaz, wrzuca wsteczny, zaczyna manewr parkowania równoległego.
    kierowca B jadący w odległości ok 50 m za pojazdem A dojeżdża do pojazdu A i blokuje możliwość zaparkowania.

    Czy kierowca A powinien przerwać manewr gdyż w trakcie cofania inny pojazd mu uniemożliwił kontynuowanie parkowania?
    czy kierowca B widząc pojazd z włączonym kierunkowskazem i wstecznym powinien zwolnić i zmienić pas ruchu omijając pojazd A?

    Jak się zapewne domyślacie byłem kierowcą pojazdu A Zacząłem parkować równolegle, ale znalazł się pan któremu ciężko było zmienić pas na lewy i mnie po prostu ominąć, za to wolał podjechać i zacząć trąbić. Zaznaczam, że z moim manewrem w ogóle się nie ociągałem, było sprawnie i szybko. Kierowca B był w momencie mojego zatrzymania ok 50 m. za mną. Moja ocena sytuacji jest taka, że widząc moją sygnalizację kierowca B powinien zatrzymać się w bezpiecznej odległości i poczekać, aż zaparkuję, lub mnie po prostu ominąć lewym pasem.

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    07.12.2012
    Mieszka w
    Podlaskie
    Postów
    170


    W tej sytuacji kierujący pojazdem B nie miał obowiązku ustąpienia. Kierujący pojazdem A podczas cofania miał obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia kierującemu pojazdem B.

    p.s. Kultura jazdy to już inna sprawa.

  3. #3
    Od dawna na forum
    Dołączył
    02.01.2013
    Postów
    345


    zawsze można awaryjne włączyć hehe

  4. #4
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Jak awaryjne? Po co?

  5. #5
    Od dawna na forum
    Dołączył
    02.01.2013
    Postów
    345


    A no dla ściemy. jak nie umożliwia ci parkowania bo ma cię gdzieś to trzeba sobie radzić. Ksu napisz co sadzisz w temacie z rowerzystą.

  6. #6
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Świateł awaryjnych możemy używać tylko w określonych przepisami przypadkach.

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    03.12.2015
    Postów
    5


    Zastanawia mnie tylko co ma znaczyć ustąpienie pierwszeństwa w takiej sytuacji. Mam zrezygnować z parkowania i odjechać? Czy mam stać i poczekać aż kierowca B wykona manewr mijania?

  8. #8
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    deszczu napisał:
    Zastanawia mnie tylko co ma znaczyć ustąpienie pierwszeństwa w takiej sytuacji.
    Ma się powstrzymać od ruchu. Mówiąc kolokwialnie ma się zatrzymać, nie jechać.
    Mam zrezygnować z parkowania i odjechać?
    Nie koniecznie. Wszystko zależy od natężenia ruchu, determinacji kierującego który chce zaparkować i kultury jadących za Tobą kierujących. Jedni Ci pozwolą zaparkować, a inni nie. Jeśli pozwolą, to jest to ich dobra wola. Tak też się często dzieję w myśl zasady: Dziś ja pozwolę Tobie zaparkować, a jutro Ty mnie
    Czy mam stać i poczekać aż kierowca B wykona manewr mijania?
    Dokładnie tak, pod warunkiem, że jest to droga o niewielkim natężeniu ruchu. Powinieneś poczekać aż pojazd B ominie Cię. Dopóki jest za Tobą lub dojeżdża do Ciebie powinieneś właśnie powstrzymać się od ruchu, czyli ustąpić pierwszeństwa podczas cofania.
    W przypadku drogi o dużym natężeniu ruchu, manewr cofania może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, a na pewno ten ruch utrudni, dlatego też zgodnie z przepisami należy powstrzymać się o wykonywania manewru cofania.
    Osobiście jeśli chcę zaparkować równolegle na drodze gdzie jest duże natężenie ruchu i widzę ze pojazd za mną trzyma się mnie bardzo blisko, jest duże natężenie ruchu (przywiduję że manewru cofania w celu zaparkowania równoległego nie będę mógł wykonać), wówczas parkuję przodem i niestety wtedy miedzy dwoma samochodami ustawiam samochód równolegle i jak najbliżej krawężnika. Oczywiście jeśli jest bardzo mało miejsca miedzy samochodami, jest to bardzo utrudnione, wręcz czasami niemożliwe.
    Przeanalizuj sobie
    Art. 23. 1. pkt 3 ustawy prawo o ruchu drogowym.
    "Kierujący pojazdem jest obowiązany przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
    a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
    b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby."

  9. #9
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    03.12.2015
    Postów
    5


    dzięki ksu za wyczerpującą odpowiedź.

  10. #10
    Od dawna na forum Avatar silvox
    Dołączył
    06.09.2011
    Mieszka w
    malopolskie
    Postów
    781


    Cytat Napisał ksu Zobacz post
    jeśli jest bardzo mało miejsca miedzy samochodami, jest to bardzo utrudnione, wręcz czasami niemożliwe.
    W miejsce ciasne lepiej zaparkować tyłem - skoro spotkamy chama, co siedzi na zderzaku to brak słów..

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Tagi dla tego tematu

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •