Pokaż wyniki od 11 do 20 z 39
Temat: tramwaj
-
12-01-2016, 11:27 #11Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
Nie pojazd ustępuje, tylko kierujący pojazdem zbliżając się do skrzyżowania... Motorniczy nie ustępuje pierwszeństwa pojazdowi nieszynowemu nadjeżdżającemu z prawej...., bo Art. 25.1. nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo nad pojazdem nieszynowym. Pojazd szynowy nie ma pierwszeństwa nad pojazdem szynowym, niezależnie z której strony nadjeżdża. Wobec powyższego motorniczy ustępuje tramwajowi nadjeżdżającemu z prawej.Cytujesz "nie dotyczy POJAZDU SZYNOWEGO". Zatem pojazd szynowy nie musi ustępować z prawej innemu pojazdowi.
-
12-01-2016, 23:28 #12Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
napisałeśzatem jak piszesz "nieszynowym" to skąd wniosek ( podaj proszę fragment art. ) że motorniczy ustępuje tramwajowi nadjeżdżającemu z prawej.bo Art. 25.1. nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo nad pojazdem nieszynowym.
I dodam że nie przeczę temu ale twierdzę że nie jest to do końca sprecyzowane. Zresztą jak wiele innych rzeczy typu światła w tunelu, parkowanie na chodniku itp. Choć tu być może jest coś co przeoczyłem.
A i dodam iż w praktyce i zaleceniach wewnętrznych to zazwyczaj drugi przejeżdża tramwaj którego zwrotnica odbija w którąś stronę.
I rozumiem że słowo "inny" rozumiesz tak że inny niż tramwaj. Też tak to widzę choć jak pisałem można się tu przyczepić. I to było głównym tematem.pozdrOstatnio edytowane przez viko ; 12-01-2016 o 23:41
-
13-01-2016, 17:35 #13
Zapętlacie się w tych rozważaniach.. W pierwszej chwili byłem za tym, że "inny" to "nieszynowy" bo nie spotkałem się tak fizycznie z kolizyjnym przejazdem tramwajów bez sygnalizacji. Ale, że tak może być to nieco komplikuje sprawę..
Chyba by trzeba ustalić hierarchię w tym względzie. Tylko po co ?? Po co psuć to co viko opisuje z życia - jedzie ten, co musi w/g rozkładu a nastepnie miedzy tramwajami(obce przyjadą) normalnie zasada prawej strony..
-
13-01-2016, 17:56 #14Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
-
13-01-2016, 18:14 #15
-
14-01-2016, 04:21 #16Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
Przez moment myślałem ze rozwiklales zagadkę ale problem pozostaje gdyż właśnie w wypadku cofania gdy mowa o innym pojeździe to mowa o każdym innym . Zatem analogicznie do przecinania się kierunków ruchu tramwaju wynikalo by ze inny pojazd to tez tramwaj. I znów by wyszlo ze " ma pierwszeństwo w stosunku do (tramwaju) zatem analogia nie trafiona ale trop być może sluszny. Spróbuj jeszcze poglowkowac bo dalo to mi juz do myślenia i szczerze przyznam ze ciekawe.
-
14-01-2016, 04:50 #17Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
-
14-01-2016, 10:16 #18
-
14-01-2016, 12:01 #19
Ledru napisał:
Zupełnie niepodobnie i zupełnie o co innego chodzi.Z tym "innym pojazdem" sprawa wygląda podobnie podczas cofania.
W art.25 ust.2 K.D. przez inne pojazdy należy rozumieć wszystkie pojazdy za wyjątkiem pojazdu szynowego, a w art.23 ust.1 pkt 3 przez inne pojazdy rozumiemy wszystkie pojazdy bez wyjątku.
Oczywiście że ustępujemy. Dlaczego mielibyśmy nie ustępować? Dodatkowo w przypadku cofania dwóch pojazdów np. na skrzyżowaniu równorzędnym stosujemy przepisy art.25 ust.1.Jeżeli obydwa pojazdy cofają to nie ustępują sobie pierwszeństwa ze względu na przepis o cofaniu?
-
14-01-2016, 17:16 #20Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
Czy z perspektywy cofającego, nadjeżdżającym z prawej będzie ten, którego cofający widzi przez prawe czy lewe ramię?
Napisał ksu
Wobec braku argumentacji wciąż nie wiem dlaczego "należy rozumieć" i dlaczego "rozumiemy". Nie obraź się, ale przy tego typu zwrotach wypada chociaż ciut uzasadnić, wszak jesteśmy na podforum dyskusyjnym.
Napisał ksu
Identyczną formułkę - "innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu" - zastosowano w Art. 17.2. Moim zdaniem, na mocy tego przepisu ustępujemy pierwszeństwa tym pojazdom, których kierujący nie włączają się do ruchu (inne pojazdy) lub uczestnikom ruchu(odrębna kategoria wskazująca w tym przypadku na pieszych), bo z uwagi na konflikt norm prawnych i tak należy się odwołać do pozostałych, które rozwiążą kolizję. Reszta wynika z techniki legislacyjnej (zasada "oszczędności legislacyjnej") i częściowo ze zdrowego rozsądku (samemu sobie nie ustępujemy pierwszeństwa, więc "inny" musi oznaczać coś więcej niż inny - w sensie dowolny - pojazd).Ostatnio edytowane przez Ledru ; 14-01-2016 o 17:21


Odpowiedź z cytatem



Bookmarks