Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
Temat: Czy zna ktoś odpowiedz?
-
13-01-2008, 18:09 #1Banned
- Dołączył
- 13.01.2008
- Postów
- 5
Czy zna ktoś odpowiedz?
Witam.Mam pytanie i potrzebuję szybkiej odpowiedzi.Chodzi o taką sytuację.Jadę jako pasażer autem i auto wpada w poślizg.Wiadomo jestem potłuczona ale żyję.No i teraz pytanie ;czy to prawda,że jeżeli wezmę zwolnienie lekarskie na czas dłuższy niż 7 dni to kierowca ma sprawę karną?Tak powiedział jeden z policjantów.Jeśli ktoś zna odpowiedz to bardzo o nią proszę.
-
13-01-2008, 21:51 #2Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.07.2007
- Postów
- 48
-
14-01-2008, 11:14 #3Użytkownik
- Dołączył
- 19.12.2007
- Postów
- 81
Sprawa wygląda nieco inaczej. Ilość dni przebywania na L-4 nie ma tu nic do znaczenia. Chodzi o to jakich konkretnych obrażeń ciała doznała osoba pokrzydzona. Wtedy na podstawie dokumentacji lekarskiej np.historii chorby (o ile policja prowadzi w tej sprawie postępowanie) lekarz biegły sądowy sporządza opinię w której oklesla czy obrażenia jakich doznała osoba poszkodowana są kwalifikowane jako poniżej czy powyżej 7 dni. Jeżeli biegły określi je jako poniżej to jest to wykroczenie, jeżeli powyżej 7 dni to jest to przestępstwo. W tym przypadku, jezeli pokrzywdzoną jest osobą bliską dla kierowcy (żona, siostra matka, córka)to ściaganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Jeżeli pokrzywdzony takiego wniosku nie zloży to sprawa traktowana jest jako wykroczenie, czyli jakby obrażenia były poniżej 7 dni lub nie było ich wcale. W praktyce wygląda to tak, że wszelkie opuchlizny, siniaki, zardapania stłuczenia kwalifikowane są jako poniżej 7 dni, natomiast złamania, peknićia kości i powazniejsze rzeczy jako powyżej 7 dni.
-
14-01-2008, 21:28 #4Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.07.2007
- Postów
- 48
Nie do końca mogę się zgodzić z częścią Twojej wypowiedzi.
L4 lub zaświadczenie ze szpitala może być i najczęściej jest przesłanką do wszczęcia postępowania w sprawie. Dopiero po wszczęciu postępowania organ procesowy powołuje biegłego (kpk wręcz zakazuje tego przed wszczęciem). Postępowanie toczy się "w sprawie", a "sprawcę" przesłuchuje się w charakterze świadka. Dalsze losy sprawy zależą od opinii biegłego.
-
15-01-2008, 11:53 #5Banned
- Dołączył
- 13.01.2008
- Postów
- 5
-
15-01-2008, 21:03 #6Użytkownik
- Dołączył
- 19.12.2007
- Postów
- 81
Gutek, poruszyłeś inny temat niż jasmina pisała w swoim pierwszym poście, ale to nic. Przesłanką do wszczęcia postępowania jest genaralnie sam fakt podejrzenia popełnienia przestępastwa. W przypadku wypadku drogowego może to być np. wstępne ustalenie przez policjantów że ktoś z uczestników doznał obrażeń ciała. Dokumentację lekarską na podstawie której biegły sporządza opinię uzyskuje się już w trakcie trwającego postępowania. Jak sam napisaleś dalszy tok postępowania zależy od tej opini. Oczywiście dopuki sprawcy nie został przedstawiony zarzut to jest prowadzone "w sprawie". Jeżeli ze wstępnych ustaleń na miejscu wypadku i podczas oględzin wynika że przyczyna wypadku jest oczywista to przyszłego jego sprawcę wcale nie trzeba najpierw przesłuchiwać w charakterze świadka.Po zebraniu wystarcających dowodów mozna mu przedstawić zarzut(po tym fakcie "sprawa przeciwko"}spowodowania wypadku i od razu przesłuchać w charakterze podejrzanego. Druk L-4 w takich sprawach ma najmniejszą wartość, ponieważ on sam w sobie jest tylko stwierdzeniem niezdolności do pracy i zawiera symblo choroby. Jeżeli chodzi o zgłaszanie o wypadku, ktory miał miejsce jakiś czas wczesniej to przesłanką do wszczęcia postepowania jest sam fakt ustynego zawiadomienia przez daną osobę o wypadku w wyniku ktorego jego uczestnik lub uczestnicy zostali ranni. Ksero druku l-4 owszem mozna wtedy dołączyć do akt sprawy, ale to nie ten druk jest podstawą do wszczęcia postępowania a złożone przez osobę zgłoszenie.
-
16-01-2008, 19:07 #7Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.07.2007
- Postów
- 48
Zgoda, ale czy wystawienie zaświadczenia nie mozna traktować jako uzasadnionego podejrzenia? Masz rację twierdząc, że zaświadczenie samo w sobie z punktu widzenia procesowego przedstawia znikomą wartość. Ale moim zdaniem możena go traktować jako "uzasadniony fakt popełnienia przestępstwa" i tym samym może być impulsem do wszczęcia postępowania z urzędu (niekoniecznie jedynym)Przesłanką do wszczęcia postępowania jest genaralnie sam fakt podejrzenia popełnienia przestępastwa.
Co do reszty w zasadzie się zgadzam.
Co do obowiązku przesłuchania w charakterze świadka wyraziłem się delikatnie mówiąc nieprecyzyjnie - oczywiście takiej powinności nie ma i zależy to tylko od woli organu procesowego.
Pozdrawiam
-
17-01-2008, 22:43 #8Użytkownik
- Dołączył
- 19.12.2007
- Postów
- 81


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks