Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 13 z 13
  1. #11
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    28.01.2007
    Mieszka w
    OŚWIĘCIM
    Postów
    4


    No ja wiem ze sa super egzaminatorzy, bo za pierwszym razem trafilem na goscia bardzo fajnego. I oblalem przez wlasna nieuwage. A za drugim razem oblalem przez nerwy. Ale to bylo widac ze gosciu tylko czekal az popelnie blad. Mam nadzieje ze za 3 razem juz zdam, no bo ile razy mozna zdawac?? hehehe
    Po to mam oczy zeby nie isc jak lunatyk
    Usta zeby zawsze bronic prawdy
    Stopy zeby zostawiac slady
    Rece mam po to by zbudowac zycie na tym

  2. #12
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    26.01.2007
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    4

    .



    dalajlama1 Powinnaś za fon złapać i na psy zadzwonić albo polecieć do dyrektora jak wódą śmierdział i nie że powtórzony egzamin tylko że zdany a jak nie to rabanu narobisz walczyć trzeba o swoje! PozdR

  3. #13
    Od dawna na forum
    Dołączył
    27.01.2007
    Postów
    102

    hello...



    a wiesz co...sama już nie wiem czy warto było.
    Egzamin numer 3 był jeszcze gorszy. Po ciemku dosłownie po 9 (słownie: dziewięciu) godzinach czekania.
    Ja już o 15.00 chciałam do domu jechac z powrotem. Przysięgam. Teraz też nie wiem czy ja mam iść w ogóle na ten egzamin czy nie. Nie wiem czy by mi kasę oddali gdybym nie przyszła albo czy dają kogoś innego a mnie przerzucą na czyjeś wolne miejsce? Nie wiem
    Nie wiem. Nie wiem też czy zapisanie się na sam egzamin to powinnien być taki wyczyn dosłownie np. zapisanie się na sobotę jak się jest z dosłownie KOŃCA regionu na dodatek należącego do danego WORD-u. Ja nie wiem. Ja czytałam, że w Anglii się zapisuje na soboty tylko jest nieco drożej (to mogę zrozumieć akurat), ale resztę... reszty nie rozumiem.
    reszta jest nieuczciwa.
    Dla mnie połowa mojego kursu to powinny być oddane mi przez ośrodek szkolenia pieniądze + za pierwszy egzamin oblany mój również oni powinni mi kasę oddawać (czemu ja nie wiedziałam, że światło stop przy hamulcu się świeci - powiedziałam mu tylko, że SAMO SIĘ zapala, a gość był docieklwiy i mnie za to z hukiem oblał (cała resztę wiedziałam!!!). Wtedy byłam naprawdę dobrze przygotowana - praktycznie również bo dużo jazd wykupiłam. Drugi egzamin to powinna być haja w ośrodku za tę wódkę jeszcze przed wyjazdem, trzeci to też miałam iść do domu o tej 15.00 jak życie pokazało, a teraz to nie jeździłam od listopada i testy już za miesiąc jak czuję...

    wiecie tym się nie ma co przejmować, ale jednak jak sobie pomyślę o kosztach to... hmmmm... trochę mi jednak słabo - tyle lekcji dodatkowo. No 15 dosłownie!!! I następny termin za miesiąc (ale jak ktoś nie ma czasu zupełnie...). ?

    pozdrowionka i walczcie dzielnie.

    dalajlama1

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •