Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 27

Hybrid View

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    25.01.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    10

    Grypserka instruktorów



    Jakie macie specjalistyczne określenia związane z wykonywanym zawodem?

    Ja np. przyzwyczaiłam się mówić, że pojazd uprzywilejowany włącza "dyskotekę" - światła, muzyka, błyski.

    Z drogi śledzie, Dżusi jedzie!

  2. #2
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    25.01.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    10


    Znaczy się nie mamy własnej grypserki? Chiba nie...
    Z drogi śledzie, Dżusi jedzie!

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    04.01.2008
    Mieszka w
    Radom
    Postów
    7


    Ale "dyskoteka" to ogolnie przyjete nazywanie pojazdow uprzywilejowanych... a nie jest to slownictwo instruktorow.
    Mysle ze instruktorzy uzywaja tego samego slownictwa co wszyscy pracujacy w samochodach w innych zawodach.
    Pozdrawiam z Radomia!

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    27.05.2007
    Mieszka w
    jestem z Marsa
    Postów
    82


    W zawodzie instruktora należy wystrzegać się "grypserki".
    Uczeń szybko łapie nieprawidłowe nazwy i potem oblewa za to na egzaminie.
    (...)
    Długie - drogowe
    krótkie - mijania
    migacz - kierunkowskaz
    (...)
    wprowadzanie skrutów myślowych - szczegónie po kontakcie z egzaminatorem, źle odbierane jest przez uczniów .

  5. #5
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    20.07.2007
    Mieszka w
    KOSZALIN
    Postów
    49


    Całkowicie popieram, taka grypsera prowadzi do tego,że na egzaminie zdający szuka świateł mijania z tyłu, lub nazywa światła hamowania-stop takim wymysłem jak św.hamulcyjne,miarka poziomu oleju- autentyczne cytaty .
    Grupserę zostawiamy w domku

  6. #6
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    25.01.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    10


    No mnie chodziło o grypserkę instruktorów, a nie kandydatów na kierowców. Do kursantów (chyba) nikt tak nie mówi. Tak samo, jak lekarze między sobą wymianiają się różnymi wyrazami, tak też nie zwrócą się w te słowa do pacjenta.
    Z drogi śledzie, Dżusi jedzie!

  7. #7
    Użytkownik
    Dołączył
    19.12.2007
    Postów
    81


    Dżusi podjęła fajny temat, a co niektórzy zbaczają na inny tor.Mam nadzieję że nie ma takich instruktorów, którzy nawet poza pracą używają nazw typu światła krótkie, długie czy migacze. Zapewne nie o to jej chodziło. Ja często używam w sytuacji gdy kursant jedzie środkiem jedni stwierdzenia żeby "przytulił się bardziej do prawej strony lub prawej krawędzi"

  8. #8
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    25.01.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    10


    Cytat Napisał Mariusz S-c
    Ja często używam w sytuacji gdy kursant jedzie środkiem jedni stwierdzenia żeby "przytulił się bardziej do prawej strony lub prawej krawędzi"
    Ładne.
    Z drogi śledzie, Dżusi jedzie!

  9. #9
    Od dawna na forum
    Dołączył
    11.06.2007
    Postów
    118


    jak mowie jak kursant zjezdza do prawej lub na pobocze cytatem z Shreka "z dwojga złego lepiej tą stroną"

  10. #10
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    24.02.2008
    Mieszka w
    Brodnica
    Postów
    19


    Ostanio na placu dziewczyna rusza a ja do niej
    "Zapomniałas o czymś czarnym co biegnbie od obojczyka po pas biodrowy"
    Zdziwiła sie troche, ale nastepnym razem sama powiedziała "dziś pamiętam o czymś czarnym ..."

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •