Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    16.04.2009
    Mieszka w
    warszawa
    Postów
    3


    A ja byłem na wczasach z prawem jazdy w Plocochowie w terminie 24.04-7.05.2008 i nie było tak zle jak opisujesz to w swoim liście. Warunki mieszkaniowe ujdą bo przeciez nie wyjeżdza sie tam na luksusowe wczasy ale tylko zeby zrobic prawo jazdy. Jedzenie bardzo dobre. Pani Ira bardzo dobrze nas karmiła, a najfajniejsza kobita jaka z nami była to Jagoda Żona mojego instruktora.
    Było nas w sumie 22 osoby i 6 instruktorów ja akurat jezdziłem z Piotrkiem Moscickim, super instruktor polecam!!!!!!!!!!!! Tłumaczył mi wszystko o co sie go nie zapytałem wiec nie wiem dlaczego tak u was było na kursie, że nie chcieli wam tłumaczyć instruktorzy. Piotrek jest Super instruktorem i wielki ukłon składam w jego stronę. Ja akurat pierwszy raz miałem stycznosc z samochodem i pojołem wszystko i zdałem za pierwszym razem W sumie na egzaminie zdało nas 8 osób, 3 osoby oblały teorię. I moim zdaniem Wczasy z prawem jazdy to bardzo dobry sposób na zrobienie kursu. Polecam

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    05.12.2006
    Postów
    512


    Patrycjo, a dlaczego piszesz wszystko w rodzaju męskim?

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    16.04.2009
    Mieszka w
    warszawa
    Postów
    3


    Witam Elizę!

    Mój brat Sebastian był na wyjeżdzie w Płocochowie i cytowałam jego post //www.e-redakcja.net/forum/viewtopic.php?t=10011&view=previous&sid=508918bc05 281e550faa624f3623698a
    Ja wybieram się w tym roku też na wczasy z prawem jazdy do Płocochowa napiszę jak było u mnie.

  4. #4
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    24.04.2009
    Postów
    1

    Prawo jazdy w 14 dni na wczasach



    Witam wszystkich!
    Może i ja sie podziele swoimi doswiadczeniami kiedy to w terminie 26.03-9.04.2009 r uczestniczyłem w kursie prawo jazdy na wczasach z firmy Podkowa z Warszawy.
    Było nas wszystkich uczestników 8 osob. Do dyspozycji mieliśmy 3 instruktorów.Dwóch z nich miało pod sobą 3 kursantów a jeden Adam 2-óch .
    Przez 2 pierwsze dni mielismy wykłady z P. Adamem. Były troche meczące, ale trzeba było na nich być, bo inaczej nie rozpoczął bym jazd. Były z przerwami na posiłki. Od trzeciego dnia rozpoczelismy jazdy. Ja dostałem starszego instruktora P. Mirka, który wziął sie od razu do roboty w naszym szkoleniu. Ja nie miałem wczesniej stycznosci z samochodem chyba tylko jako pasazer. ale jego praca nademną sie opłaciła bo egzamin panstwowy w Łomży zaliczyłem za pierwszym razem opłacało się wyjechać mam juz to za sobą. Jazdy z P. Mirkiem i wielki ukłon w jego stronę miałem po Pułtusku i po Łomży jak również po Wyszkowie. Jak wyjezdzaliśmy do łomzy zabierał nas po 2 osoby. Wyjezdżalismy rano po snadaniu a wracaliśmy na obiad polaczony z kolacją. Jedzenie było zjadliwe, głodny nie chodziłem. Opłacało się wyjechać. W sumie na egzaminie z 7 osób / jedna nie podchodziła do egzaminu bo miała problem z dokumentem tożsamości / zdały 4 osoby czyli 60%. więc chyba niezły wynik. Ja jestem bardzo zadowolony. Pozdrawiam wszystkich.
    prawo jazdy odebrane 22.04.2009r
    egzamin zaliczony za pierwszym razem

  5. #5
    Użytkownik
    Dołączył
    02.11.2008
    Postów
    78


    Duża rozbieżność miast: Łomża, Wyszków, Pułtusk. Ile razy byliście w Łomży???

  6. #6
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    09.01.2011
    Postów
    1

    Prawko w 14 dni



    Jeśli ktoś wybiera się na taki kurs ( wczasy z prawem jazdy) to zdecydowanie polecam OSK Akademia Jazdy w Wyszkowie. Dobre warunki mieszkaniowe, smaczne posiłki, no i przede wszystkim profesjonalna nauka jazdy. Indywidualny tok dopasowany do umiejętności kursantów. Cały kurs prowadzony uczciwie i rzetelnie. Nie było żadnych ukrytych kosztów , wszystko jest w cenie łącznie z dojazdem z Warszawy, lekarzem, egzaminem i powrotem do Warszawy.

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    16.04.2009
    Mieszka w
    warszawa
    Postów
    3

    Wczasy z prawem jazdy



    Tak jak pisałam w 2009,że opiszę swoje wczasy z kursem prawa jazdy tak więc to czynię. Na wczasy z prawem jazdy pojechałam koło Pułtuska z ta sama firma co mój brat Sebastian. I to co ludzie opisuja na innych forach to niestety ale nie mogę sie zgodzić z postami negatywnymi, gdyż naprawdę OSK Podkowa czy Hauger organizują te kursy profesjonalnie. Jezeli chodzi o zakwaterowanie to mieszkaliśmy w agroturystyce i ja byłam w pokoju 2 osobowym z kolezanka która namówiłam na kurs./ jest mi wdzęczna bo nigdy nie mogła sie zebrać/ Jak tylko przyjechaliśmy to rozpoczęła się teoria. Mielismy wykładana przez 2 pierwsze dni multimedialnie i wykładało ją 2-ch wykładowców a od 3 dnia rozpoczynalismy jazdy ze swoim instruktorem. U nas na kursie było 27 osób, Instruktorów dziesieciu. Instruktorzy mieli po 3 lub po 2 osoby pod sobą. Przyjeżdżali po nas rano na umowiona godzinę. Ja jeżdziłam z instr.Kubą Od niego wszyscy zdali.
    Badania lekarskie mielismy na miejscu pierwszego dnia, nie musieliśmy sie o nic martwić tylko o naukę. No co poniektórzy z naszej grupy lekko sobie traktowali ten kurs a szczególnie nauke testów, co potem był efekt na egzaminie jak na egzaminie nie zdali teorii. Od nas sporo osób zaliczyło egzamin za pierwszym razem / oczywiście tym co zalezało zeby zdać/ Ja tam jestem bardzo zadowolona i polecam tego typu kursy.
    egzamin w Łomzy zdany za 1 razem
    prawo jazdy odebrane

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •