Podobno podczas jakiejś jazdy trzeba wyjechać poza miasto i jechać z
dużą prędkością. Moja koleżanka jechała 120 km/h. Czy to prawda? Czy to możliwe?

Jak mi wybiegnie pies albo kot na ulice to co mam
zrobić zachamować (ale jak by ktoś jechał z tyłu to troche nie bardzo), czy
zatrąbić. Wydaje mi się że to drugie. Proszę o odp.