Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 891011 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 106
  1. #91
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    O, jednak nadal potrafisz napisać coś więcej, niż głupawe uśmieszki: http://www.naukajazdy.pl/assets/modu...?p=20810#20810

    Tak, tak, wiem, że jest niebezpieczna, słyszałem to już w tym wątku co najmniej kilkanaście razy, tylko nadal czekam na rzeczowe wyjaśnienie: dlaczego. Może być na przykładzie...

  2. #92
    Od dawna na forum
    Dołączył
    24.09.2009
    Postów
    102


    Na przykładzie praktycznym żecz wydaje się prosta do pokazania lecz napicać o tym już troszku trudniej
    Dojechać i żyć

  3. #93
    Od dawna na forum
    Dołączył
    16.12.2009
    Postów
    362


    Przedewszystkim to moze najpierw nalezalo by rozgraniczyc czy z jakiego punktu widzenia / dla kogo ta porada ? Dla swierzalka czy zaawansowanego ? Poslizg, hmmm, fajna rzecz, pytanie tylko dla kogo i w jakiej sytuacji. Pomijam juz fakz, ze w ruchu drogowym jezdzimy w/g przepisow wiec wpadniecie w poslizg nie powinno nastapic.

    Wydaje mi sie, ze troche zchodzimy z tematu.


  4. #94
    Użytkownik
    Dołączył
    19.08.2009
    Postów
    78


    Cytat Napisał ks-rider
    Pomijam już fakt, ze w ruchu drogowym jeździmy w/g przepisów wiec wpadniecie w poślizg nie powinno nastąpić.
    To zależy co rozumiesz jako jazda według przepisów. Jeśli jeździmy bardzo literalnie (co jest nierealne) - nie ma możliwości wpadnięcie w poślizg.

    Co to jest poślizg? Jest to utrata panowania nad pojazdem. Jednak wg. przepisów - mamy obowiązek jechać z taką prędkością, która zapewni nam panowanie nad pojazdem, choćby to było 2 km/h! Jeśli nawet minimalnie pojawi się uślizg osi - co oznacza, że nie panujesz nad pojazdem - łamiesz przepisy...

    Nieźle pojechałem...


    Pozdrawiam!

  5. #95
    Od dawna na forum
    Dołączył
    16.12.2009
    Postów
    362


    Cytat Napisał sebus79

    Co to jest poślizg? Jest to utrata panowania nad pojazdem.
    Poslizg kolego to raczej zerwanie przyczepnosci opon z powierzchnia / nadwoziem po ktorym jedziemy - to tak w skrocie.

    Poslizg nie oznacza straty panowania nad pojazdem, poslizgi sa

    1. kontrolowane
    2. niekontrolowane

    Pomijam juz fakt, ze jadac prosto z regoly sie w nie nie wpada ( chyba, ze jest tzw. " szklanka " ).

    Zerwanie przyczepnosci nastepuje przy ruchu kierownica - klania sie okrag Kamm'a

    P.S. Sa czasami warunki na drodze, gdzie lepiej jest zrezygnowac z prowadzenia pojazdu. Jest to czasami bardziej nazwijmy to rozsadna decyzja niz ryzyko rozbicia siebie czy fury.


  6. #96
    Od dawna na forum
    Dołączył
    24.09.2009
    Postów
    102


    Pomijam juz fakt, ze jadac prosto z regoly sie w nie nie wpada ( chyba, ze jest tzw. " szklanka " ).
    nie koniecznie musi to być szklanka miałem takie małe poślizgi niekontrolowane jakieś 2 tyg temu jechałem małą ciężaróweczką z dużą zabudową dość mocno sypał śnieg wtedy zaczął padać w całej polsce i do tego mocno zawiewało z pola na droge robiły się zaspy w kturych grzęzły auta dopuszczalna prędkość dla sam osobowego była 90 dla mnie 70 cały ruch się odbywał 30/40 km/h kilka razy przebijając się przez zaspy n nasypane przez wiatr i dostając jednocześnie silny podmuch wiatru w bok auta wpadał w poślizg na szczęście jak wracałem to wrzucili mi 6 tonek stali i problem się zakończył były to poślizgi nie kontrolowane ale do opanowania dzieki temu że prędkość niebyła zbyt duża .Ale wydaje mi swie że nie to było tematem tylko jazda na luzia więc może przestańmy z tymi poślizgami bo to temat rzeka
    Dojechać i żyć

  7. #97
    Użytkownik
    Dołączył
    19.08.2009
    Postów
    78


    Cytat Napisał ks-rider
    Poslizg kolego to raczej zerwanie przyczepnosci opon z powierzchnia / nadwoziem po ktorym jedziemy - to tak w skrocie.

    Poslizg nie oznacza straty panowania nad pojazdem, poslizgi sa

    1. kontrolowane
    2. niekontrolowane
    Niesamowite to co piszesz! Tyle tylko, że wiadomo, że pisałem o pkt. 2 - skoro pisałem o panowaniu nad pojazdem...

    Cytat Napisał ks-rider
    Pomijam juz fakt, ze jadac prosto z regoly sie w nie nie wpada ( chyba, ze jest tzw. " szklanka " ).
    Zerwanie przyczepnosci nastepuje przy ruchu kierownica - klania sie okrag Kamm'a
    Pisząc, że jadąc prost nie wpada się w poślizg oznacza, że jeszcze nieco praktyki "poślizgowej" by się przydało, może jakieś szkolenia itp...


    Cytat Napisał ks-rider
    P.S. Sa czasami warunki na drodze, gdzie lepiej jest zrezygnowac z prowadzenia pojazdu. Jest to czasami bardziej nazwijmy to rozsadna decyzja niz ryzyko rozbicia siebie czy fury.
    Oczywiście, że tak. Szkoda, że nie wiedzą tego osoby, które mimo braku jakichkolwiek umiejętności - wyjeżdżają na drogi.

    Pozdrawiam!

  8. #98
    Od dawna na forum
    Dołączył
    24.09.2009
    Postów
    102


    powracam do tematu jazdy na luzie bo chyba wszyscy zeszli ze ścieżki!@
    Dokładnie można by byłopowiedzieć że KD niepozwala jeżdzić na luzie oczywiście zależy to od interpretacji przepisów
    np:dział2 art 3.1 można zinterpretować że potencjalnym zagrożeniem jest jazda na luzie bo w razie konieczności dodania gazu stracimy cenny gaz na ponowne włączenie gazu
    i odział3 art 19.1 nieda się w pełni panować nad pojazdem jadąc na luzie a jeżeli ktoś twierdzi ze tak proszę na luzie przyspieszyć
    Dojechać i żyć

  9. #99
    Od dawna na forum
    Dołączył
    25.06.2008
    Mieszka w
    dolnośląskie
    Postów
    160


    a ja tam jeżdżę na luzie ile się da
    na skrzyżowaniach stoje na luzie i mam hamulec roboczy. Moi kursanci nie jeżdżą na luzie, ale na światłach stoją na luzie i na ręcznym, egzaminatorzy to lubią
    Pozdr.

  10. #100
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Cytat Napisał Fast Men
    np:dział2 art 3.1 można zinterpretować że potencjalnym zagrożeniem jest jazda na luzie bo w razie konieczności dodania gazu stracimy cenny gaz na ponowne włączenie gazu
    No tak, a jeżeli jedziemy 60 km/h na 5 biegu, to również jest potencjalne zagrożenie, bo nie przyspieszymy tak jak na 2 biegu...
    Albo jeżeli jedziemy Astrą 1.2, to również stwarzamy potencjalne zagrożenie, bo nie przyspieszymy tak, jak BMW 750 5.0...
    Tyle że takich teorii można twooorzyć, ale niewiele z nich wynika...

    Cytat Napisał Fast Men
    odział3 art 19.1 nieda się w pełni panować nad pojazdem jadąc na luzie a jeżeli ktoś twierdzi ze tak proszę na luzie przyspieszyć
    A gdzie masz tam napisane, że masz w pełni panować nad pojazdem? Tam jest wyraźnie napisane, że należy jechać z prędkością umożliwiającą panowanie nad pojazdem. Co ma do tego możliwość przyspieszenia?

    Na siłę próbujesz wyszukiwać jakieś argumenty, ale nie bardzo Ci wychodzi (zgadnij dlaczego).

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •