Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Temat: Dojeżdżanie d skrzyżowania.
Hybrid View
-
05-04-2009, 15:07 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.04.2009
- Postów
- 3
Dojeżdżanie d skrzyżowania.
Witam! Jestem młodym instruktorem ( miesiąc doświadczenia
) Mam do Was pytanie. W jaki sposób uczycie kursantów dojeżdżać do skrzyżowań np. kiedy z daleka widać czerwone światło, znak stop etc. Uczycie ich hamować silnikiem czyli dojeżdżając redukować bieg na dwójkę hamując czy po prostu dojeżdżamy na tym biegu który mamy noga z gazu i delikatnie hamujemy... Moim kursantom trudno przyswoić tą metodę hamowania silnikiem - "redukcja do dwa". Pytam bo widzę, ze kiedy przychodzą do mnie kursanci od innych instruktorów nawet na 20stej godzinie po prostu dojeżdżają sobie do skrzyżowania na biegu na którym jadą bez mieszania w skrzyni. Nie chce im życia utrudniać
-
05-04-2009, 19:42 #2Od dawna na forum
- Dołączył
- 04.12.2008
- Mieszka w
- Bydgoszcz/Piła
- Postów
- 182
-
05-04-2009, 20:53 #3Użytkownik
- Dołączył
- 25.01.2009
- Mieszka w
- CNA
- Postów
- 95
Mnie uczono, że światło czerwone i stop widząc z daleka hamujesz a jak silnik będzie już wolno pracował wtedy sprzęgło i dotaczasz się do pojazdu poprzedzającego na tyle żeby widzieć jego cały zderzak. Redukcja w przypadku gdy zapali się zielone. Jeżeli chodzi o ustąp to na dwójce i ocena sytuacji tzn nie za wszelka cenę jak się nie da to nie.
-
06-04-2009, 16:50 #4Od dawna na forum
- Dołączył
- 30.09.2008
- Postów
- 297
-
06-04-2009, 17:00 #5Od dawna na forum
- Dołączył
- 21.10.2008
- Mieszka w
- podkarpacie
- Postów
- 165
Ciekawe zapytanie,w jednej szkole redukcja np. 4 na 3 na 2,sprzęgło i zatrzymanie ,potem 1 i przygotowanie do jazdy,moim zdaniem na 4 biegu można bez gazu z lekkim hamulcem dojechac i zatrzymać sie ,no chyba ,ze mamy już zielone w międzyczasie to pewnie 2,przecież jak zmieniamy ciągle te biegi sprzęgło cierpi nieprawdaż?...-bądź sobą...nie szkodź innym...
-
06-04-2009, 23:03 #6Od dawna na forum
- Dołączył
- 05.10.2008
- Mieszka w
- Szklarska Poręba
- Postów
- 116
uczę tak jak inni piszą-4 i hamowanie do samych świateł,w razie zmiany w zależności od prędkości (najczęściej 2) redukcja i jazda.
Sprawa wygląda inaczej w przypadku innych kat np C-choć nie jestem instruktorem,to na kursie mówili mi że niektórzy egzaminatorzy oblewają za brak redukcji...no ale spora masa pojazdu tłumaczy akurat to zachowanie...przemieszczanie i obserwacja...
-
16-05-2009, 00:01 #7Nowy użytkownik
- Dołączył
- 16.03.2009
- Mieszka w
- KĘDZIERZYN-KOŹLE
- Postów
- 25
ja zawsze ucze aby dojezdzac na 2 biegu poniewaz na wyzszych biegach wydluza sie droga chamowania co owocuje niepoprawnym zatrzymaniem lub zatrzymanie nie jest plynne . a jak juz mamy zapiety 2 bieg to zawsze jest szansa ze w trakcie dojadu zmieni sie swiatlo na zielone i wtedy pokonujemy krzyzowke bez zatrzymania .
dodam jeszcze ze hamowanie silniek ma wplyw na ekonomicznosc jazdy - silnik nie spala ani kropli a takze nie zuzywaja sie klocki hamulcowe oraz ten sposob ma duzy wplyw na bezpieczenstwo - na 2 biegu mozemy bez problemu zawsze dodac gazu i auto nie bedzie szarpac podczas przyspieszania na skrzyzowaniu - dynamika jazdy .
FLACHA
-
16-05-2009, 12:01 #8Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.01.2009
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 279
-
17-05-2009, 18:09 #9Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.04.2009
- Postów
- 15
Hamowanie silnikiem jest bardzo dobrym rozwiązaniem, uczy poprawnego nawyku, zwiększa bezpieczeństwo kierującego, po wyćwiczeniu wcale nie utrudnia życia. Ja wymagam tego od kursantów którzy nie mają problemów z jazdą, reszcie pokazuje, może zapamiętają i gdy poczują że są gotowi zastosują w codziennym życiu kierowcy




Odpowiedź z cytatem

Bookmarks