Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
-
08-05-2009, 23:13 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.05.2009
- Mieszka w
- Biłgoraj
- Postów
- 1
Drobna stłuczka na skrzyżowaniu Kto zawinił?
Ostatnio zdarzyła mi się stłuczka na skrzyżowaniu. Sytuacja wyglądała następująco.
Jechałem w stronę krzyżówki z południa na północ. Wjeżdżałem na krzyżówkę na świetle zielonym. Ze względu na koleiny biegnące prostopadle do kierunku jazdy zwolniłem. Sytuację tą wykorzystał samochód z naprzeciwka skręcając tuż przede mną w lewo (jego lewo) i zatrzymując się przed innym samochodem, który z kolei przepuszczał pieszych. Zahamowałem i stanąłem tak, że nie widziałem już sygnalizatora i dodatkowo blokowałem pas ruchu z zachodu na wschód. Kiedy zwolniło się miejsce, mając świadomość, że sygnalizacja uległa zmianie postanowiłem bardzo powoli ruszyć z krzyżówki by nie blokować jej. Gdy tylko ruszyłem uderzył we mnie ze wschodu inny samochód. Ze względu na bardzo drobną stłuczkę, nie wysiadając z samochodu, zjechałem z krzyżówki i zatrzymałem się ok. 30-40m by obejrzeć uszkodzenia. Kierowca, który we mnie uderzył pojechał dalej na wschód (nie pojechał za mną) i zatrzymał się by obejrzeć swoje uszkodzenia. Ponieważ nie miał żadnych uszkodzeń pojechał dalej. Ja natomiast wezwałem policję i opisałem samochód, który we mnie uderzył. Po 10 min został złapany. Przyznał się, że miał stłuczkę z moim samochodem, ale że nic mu się nie stało to odjechał. Doszło do przesłuchania i sprawy sądowej, ponieważ policjanci nie mogli stwierdzić, kto zawinił.
Stąd moje pytanie czyja była wina?
Jak powinienem się zachować w takiej sytuacji?
Jak kierowca drugiego samochodu powinien się zachować?
Podczas ostatniej rozprawy biegły sądowy stwierdził moją winę. Tłumaczył, że w takiej sytuacji powinienem był wycofać samochód z krzyżówki. Ja natomiast powiedziałem, że nie mogłem tego zrobić. On odpowiedział, że powinienem ją blokować. Trochę bez sensu.
Które artykuły kodeksu ruchu drogowego mówią o takim zachowaniu?
Proszę o pomoc. Niedługo ostatnia rozprawa na, której może zapaść werdykt uznający mnie za winnego.
Dziękuję i pozdrawiam
-
09-05-2009, 13:38 #2Od dawna na forum
- Dołączył
- 04.04.2009
- Mieszka w
- Kraków
- Postów
- 136


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks