Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11
-
03-09-2010, 21:45 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.11.2008
- Postów
- 18
kilka pytan odnoscie egzaminowania
witam mam pytanie ktore mnie zastanawia . ostatnio jeden z moich kursantow zostal obleny na kilku bledach prosil bym o pomoc osoby bardziej doswiadczone
opis sytuacji
- podczas wyjazdu z wordu dostal komende skretu w prawo jest tam droga dwukierunkowa przy wyjeździe nie ma znaku stop. wyjeżdżając zobaczyl drugi samochód wordu który wjeżdżał na plac ( czyli tam z kat moj kursant wyjeżdżał). wyjazd jest szeroki i tam można bez problemu zachować bezpieczny odstęp. kursant zauważył samochód i trzymając sie prawej strony wyjechał z tego wyjazdu bez zatrzymania ale po woli . dostal blad za to ze temu drugi samochód z wordu zatrzymał sie a moj kursant pojechal . czy powinien sie zatrzymać i poczekać aż drugi wjedzie?
- jaki wpływ na bezpieczeństwo ma otwarta szyba kierowcy? egzaminator specjalnie otwierał szybę i po przygotowaniu do jazdy pytał czy jest gotowy kursant odpowiedział ze tak . i tu dostał błąd za nie zamkniecie szyby
- jak powinno się zachowywać na strzałeczce warunkowej do skrętu w prawo gdy np. stoimy na drugiej pozycji przed sygnalizatorem . zatrzymać się przed sygnalizatorem rozejrzeć i później wyjechać na skrzyżowanie i jeśli nie utrudnimy ruchu bez zatrzymania jechać w prawo?
- jaka prędkość powinna być przy przejeżdżaniu obok przystanków autobusowych oraz przejść dla pieszych? czy zwalniać zawsze kolo nich?(teren zabudowany)
to chyba wszystkie pytania co mi sie przypomniały
prosił bym o odpowiedz
-
03-09-2010, 23:41 #2Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.01.2009
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 279
Po pierwsze kolego - ortografia i chaotyczność rażą w oczy. Jeśli uczysz tak samo, jak nam to tu opisujesz, to biedni ci twoi kursanci.
Po drugie, nie wierz do końca kursantowi... niestety oni często szukają winy w egzaminatorze, będąc jednocześnie nie obrytym w przepisach.
Po trzecie, nie znam sytuacji, ale samochód zjeżdżał a może nie zjeżdżał? Może jechał na włączonym kierunkowskazie, bo biedna osoba egzaminowana nawet nie wiedziała, że mruga... bo ten błąd jakiś dziwny mi się wydaje.
Strzałka warunkowa - zatrzymujesz pojazd przed sygnalizatorem, upewniasz o możliwości bezpiecznego przejechania przez przejście i ruszasz. Jeśli nic nie jedzie wjeżdżasz, jeśli jedzie zwalniasz i toczysz się... po czym wjeżdżasz, lub jeśli już naprawdę trzeba to się zatrzymujesz przed drogą poprzeczną. Wnerwia mnie uczenie na zatrzymywanie. Jazda ma być płynna, auto zatrzymujemy na znaku STOP!!! Tam gdzie nie ma takiej potrzeby uczcie toczyć się. Moi kursanci są już wyczuleni, że do czerwonego dojeżdżamy tocząc się i co? I prawie każdy zdaje egzamin bezproblemowo. Nie stacza mu się auto, nie ma problemu z ruszeniem, nie zamuli itd.
Prędkość przy przejeżdżaniu obok przystanków? BEZPIECZNA. Czyli umożliwiająca łagodne zatrzymanie pojazdu w razie wybiegnięcia osoby zza autobusu. Nikt się nie przyczepi, jeśli przejedziesz 50km/h obok przystanku na którym stoją ludzie i czekają na autobus. Przyczepi się, jeśli nie zwolnisz i nie zwrócisz szczególnej uwagi na osoby wysiadające z autobusu - ludzie są czasami dziwni, potrafią na przejściu wyjść zza takiego kolosa jak święte krowy, bo przecież są na przejściu...Nie jest sztuką samochód rozpędzić, ale zatrzymać go tam, gdzie życzy sobie kierowca.
-
03-09-2010, 23:55 #3Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.11.2008
- Postów
- 18
dziękuje za odpowiedz i przepraszam za ta ortografie oraz chaotyczność . ortografia jedna droga a mój sposób uczenia to inna bajka. na drodze błędów ortograficznych nie widać. ale staram się jak najmniej ich robić. teraz doszedłem do wniosku ze wezmne udziel w kilku egzaminach aby wiedzieć co poprawić w mojej nauce
-
05-09-2010, 00:47 #4Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.06.2009
- Mieszka w
- Pyrlandia
- Postów
- 2
-
05-09-2010, 04:31 #5Nowy użytkownik
- Dołączył
- 19.01.2009
- Postów
- 11
Co do tego otwartego okna to oczywiście kursanta poniosła wyobraźnia. Rozporządzenie o szkoleniu i egzaminowaniu wskazuje wyraźnie kryteria oceny w trakcie egzaminu. Obecnie żaden egzaminator nie pozwoli sobie na tworzenie własnych interpretacji obawiając się złożenia przez kandydata skargi na przebieg egzaminu. Tak na marginesie, w 99 % to co mówi kandydat po niepowodzeniu egzaminacyjnym to wierutne bzdury !
Co do strzałki sygnalizatora S-2. Rozporządzenie o znakach dokładnie wskazuje sposób zachowania. Ma to być pełnie zatrzymanie i to nie ważne czy jesteś pierwszy przed sygnalizatorem, czy drugi, trzeci itd, oraz czy drogą poprzeczną w którą skręcasz porusza się jakiś inny uczestnik ruchu drogowego. Twój ruch nie może utrudnić im ruchu.
Co do tego "toczenia". Zgadzam się pod warunkiem, że przed S-2 nastąpi pełne zatrzymanie, a nie "toczenie".
-
05-09-2010, 14:06 #6Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.01.2009
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 279
Nie jest sztuką samochód rozpędzić, ale zatrzymać go tam, gdzie życzy sobie kierowca.
-
05-09-2010, 20:37 #7Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.11.2008
- Postów
- 18
-
05-09-2010, 20:39 #8Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.11.2008
- Postów
- 18
-
08-09-2010, 18:33 #9Nowy użytkownik
- Dołączył
- 13.08.2009
- Postów
- 5
-
08-09-2010, 19:58 #10Nowy użytkownik
- Dołączył
- 20.07.2010
- Mieszka w
- Wschód
- Postów
- 4


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks