Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21
-
12-01-2011, 23:02 #11Od dawna na forum
- Dołączył
- 19.01.2010
- Mieszka w
- Pomorskie
- Postów
- 157
-
13-01-2011, 10:14 #12Z tą częścią wypowiedzi nie mogę się zgodzić . Nie jest napisane , że niszczymy tylko karty osób , które przerwały szkolenie .Ustawodawca z jakiegoś powodu nakazuje zniszczenie Kart po 2 latach od ostatniego wpisu ale UWAGA: w przypadku przerwania kursu. Przypadku jego ukończenia nie opisuje i siłą rzeczy jakby nie nakazuje przechowywania ani archiwizacji Kart. Ciekawe prawda? Ale jednak tak jest. I tu waśnie zdrowy rozsądek nakazuje przechowywanie ich 2 lata.
Rozporządzenie w sprawie szkolenia ... (... ) Rozdział 3 § 11 ust . 2 .
Karty przeprowadzonych zajęć osób wpisanych do książki ewidencji osób szkolonych oraz kopie kart osób, które przerwały szkolenie, przechowuje się przez okres 24 miesięcy od dnia dokonania w nich ostatniego wpisu. Po upływie tego okresu karty i ich kopie podlegają zniszczeniu.
Z przepisu wyraźnie wynika , że po 24 misiącach od ostatniego w pisu w karcie niszczymy wszyskie karty osób wpisanych do KEOS , a więc osób , które ukończyły szkolenie , nie ukończyły szkolenia z jakiegoś tam powodu i przerwały szkolenie .
Z Twojej wypowiedzi wynika , że ustawodawca nakazuje niszczenie tylko kart osób , które przerwały szkolenie .
Przez przerwanie szkolenia ja rozumiem sytuację , kiedy przychodzi do mnie osoba i oświadcza , że chce kontynuować szkolenie w innym OSK . Wtedy co robię ? Robie tak jak nakazuje Rozporządzenie w sprawie szkolenia ... (... ) . Rozdz. 3 .§ 8 .ust. 1 i 2
Kierownik ośrodka szkolenia kierowców, który wydał kartę przeprowadzonych zajęć, w przypadku przerwania szkolenia, podkreśla i podpisuje kartę po ostatniej wpisanej pozycji.
W przypadku przerwania szkolenia kartę przeprowadzonych zajęć zachowuje osoba szkolona, a jednostka prowadząca szkolenie załącza jej kopię do prowadzonej dokumentacji.
To wg mnie jest przerwanie szkolenia .
Wg mnie nie jest przerwaniem szkolenia , jeśli osoba z jakichś powodów nie zjawia się przez dluższy okres czasu i poprostu nie kontynuuje tego szkolenia .
-
22-01-2011, 19:04 #13Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.01.2011
- Postów
- 8
jedyne co w tej sprawie możesz zrobić to poprostu tych kart kursantów którzy nie dokończyli kursu nie niszcz..myśle że nie będziesz ich miał dużo(ja w ciągu 5 lat miałem dwa takie przypatki ).Natomiast gdyby wrócił do Ciebie i chciał swojej karty do innego ośrodka napisz mu oświadczenie ,że zgodnie z przepisami karta została zniszczona w tym itym dniu,gdyż mineło 24 mieś.od ostatniego wpisu...i TYLE.Pozdrawiam.
-
23-01-2011, 19:35 #14
-
23-01-2011, 21:17 #15Od dawna na forum
- Dołączył
- 19.01.2010
- Mieszka w
- Pomorskie
- Postów
- 157
no ok a co w przypadku który opisywałem wyżej gdy kursant znika bez śladu i nie ma ani kart ani kursanta... jak to załatwić w dokumentacji??? no i co wpisać w KEOS ?? czy zostawić puste miejsca, bo jak nie patrzeć kursant kursu nie ukończył ale co zostaje w papierach???? nic... no i po 24miesiacach co wpisać w KEOS???
-
24-01-2011, 09:01 #16
Nigdzie nie jest napisane , że po 24 miesiącach koniecznie musisz coś wpisać w KEOS , tylko mówi się o tym , że karta podlega zniszczeniu . Nie masz karty , bo ma ją kursant , więc nawet nie pamiętasz kiedy był ostatni wpis w niej i tym samym nie możesz jej zniszczyć . Narazie musi zostać puste pole w KEOS . Trochę to brzydko wygląda , ale nie ma w tym nic co by mogło być niezgodne z przepsami . Myślę , że nie ma się czym martwić . To przecież nie Twoja wina , że kursant zaginął w akcji , nie odbiera telefonu , nie ma z nim kontaktu .
W naszym regionie tak się przyjęło , że to OSK przechowują karty , bo tak jest wygodniej i praktyczniej dla każdej ze stron , ale o tym pisałem już wcześniej .
-
04-02-2011, 12:09 #17Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.07.2009
- Mieszka w
- Warszawa
- Postów
- 6
[quote="SOS-Manager"] Ustawodawca z jakiegoś powodu nakazuje zniszczenie Kart po 2 latach od ostatniego wpisu ale UWAGA: w przypadku przerwania kursu.
Uwielbiam naszych ustawodawców. To co mam zrobić? Pojechać do kursanta do domu, nakazać odnalezienie karty i zniszczyć na jego oczach?
Przecież tak, jak mówicie, zgodnie z tą samą ustawą karta przeprowadzonych zajęć znajduje się u kursanta.
-
04-02-2011, 12:15 #18Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.07.2009
- Mieszka w
- Warszawa
- Postów
- 6
Sama sobie odpowiem. Bo z tego, co ja rozumiem szkolenie przerwane to odbiór karty przeprowadzonych zajęć podkreślonej i podbitej przez kierownika osk. 'Zniknięcie' kursanta to nie przerwanie szkolenia. Kursant kurs kontynuuje, tyle, że mu to wolno idzie. W ustawie nie ma zapisu odnośnie czasu trwania kursu.
-
06-02-2011, 22:10 #19Od dawna na forum
- Dołączył
- 21.07.2009
- Mieszka w
- Program zarządzania OSK
- Postów
- 249
Ale problem nie leży w długości kursu. W zasadzie taki zapis - o zniszczeniu karty - jest na rękę OSK. Przyjmujesz kursanta na zajęcia, on wpłaca pełną kwotę. Ale po jakimś czasie znika. Czas mija. Po roku wraca i co? Dalej realizujesz szkolenie? W między czasie - jak zwykle wzrosły ceny a Ty szkolisz tak de facto za free, bo - jak zwykle - pieniądze z przed roku dawno są rozliczone i skonsumowane. Dlatego dobrze jak szkolenie ma konkretnie określony czas trwania. Jest co najmniej kilka orzeczeń Sądu Konsumentów i innych podmiotów, które w takich sytuacjach przyznają racę firmom. Nie może być tak, że klient kupuje usługę potem dłuższy czas jej nie realizuje a potem domaga się realizacji. Jak kupujesz bilet na pociąg, wycieczkę czy samolot to na konkretny termin. Nie wsiadasz, nie jedziesz - tracisz pieniądze bo firma poniosła koszty.SOS-Manager 2.2 / 2009
Informatyczny System Profesjonalnego Zarządzania Ośrodkiem Szkolenia Kierowców
Pierwszy stworzony przez praktyków program do obsługi OSK. Bądź o krok przed konkurencją!
-
14-02-2011, 14:41 #20Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.01.2011
- Postów
- 8
oczywiście zostawiasz wolne miejsce...bo osoba nie zakończyła szkolenia.W czasie kontroli u mnie w ośrodku Pani która mnie kontrolowała sprawdzała karty osób które już zakończyły szkolenie , a osoby które w książce miały "wolne miejsce" od dawna , uzyskała odemnie oświadczenie że z daną osobą niemam kontaktu i nie kontynuje szkolenia w moim ośrodku,więc ewntualnie w innym ośrodku zacznie kurs od początku.
Napisał siasiq
Jednocześnie przestrzegam innych właścicieli szkół jazdy przed cwaniakami którzy zapisują się do ośrodków zaczynają jeżdzić bez zaliczki bo cośtam cośtam a potem znikają bez śladu i zaczynają jeżdzić w innym osk i zamiast 30 godz.jeżdżą 40 lub 50 godz w cenie 30...rozmawiałem z kolegami i takie przypatki się zdarzają.pozdrawiam.


Odpowiedź z cytatem


Bookmarks