Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    11.02.2011
    Mieszka w
    GW
    Postów
    3

    Gaśnięcie przy ruszaniu:-(



    Witam,jestem nowa i mam problem z ruszaniem.Najczęściej na światłach,gdy zaczynam ruszać auto mi gaśniePrzejechane mam 6godz.a dalej mam z tym problem i boje się,że tak bedzie tez na egzaminie.
    Proszę wytłumaczcie mi co robię źle

    A i jeszcze pytanko,co robię nie tak,że szarpie mi auto?

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    14.11.2010
    Mieszka w
    DZG
    Postów
    732


    Musisz dać mu troszke więcej gazu i płynnie puszczać sprzęgło, wtedy nie powinien Ci zgasnąć.
    Gdy szarpie, też mu daj więcej gazu, albo wciskaj od razu sprzęgło żeby Ci nie zgasł i wtedy ruszaj dalej Pozdrowionka i powodzonka

  3. #3
    Użytkownik
    Dołączył
    28.04.2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Postów
    59


    A Twój instruktor Ci nie wytłumaczył o co z tym chodzi?
    Jeśli nie to myślę że Twoim największym problemem jest instruktor.

  4. #4
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    11.02.2011
    Mieszka w
    GW
    Postów
    3


    Instruktor coś tam mówił,że np mam wolno puszczać sprzęgło,ale raz mi to wychodzi a raz nie Sama nie wiem co robie źle,jutro mam jazdę to bede wiecej gazu dodawac jak puszczam

  5. #5
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    12.02.2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    3


    polecam ćwiczenia na sucho w domu. na 3 balonach, 3 kapciach czy jakkolwiek. ćwicz stopy, wciskając szybko wyimaginowane sprzęgło i szybko odpuszczając wyimaginowany gaz a w drugą stronę na odwrót, Powoli wciskaj gaz i powoli odpuszczaj sprzęgło.
    mi po 40h też gaśnie... więc nie ma reguły.

  6. #6
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Cytat Napisał abarth
    polecam ćwiczenia na sucho w domu. na 3 balonach, 3 kapciach czy jakkolwiek. ćwicz stopy, wciskając szybko wyimaginowane sprzęgło i szybko odpuszczając wyimaginowany gaz a w drugą stronę na odwrót, Powoli wciskaj gaz i powoli odpuszczaj sprzęgło.
    Co to właściwie miałoby dać?

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    28.01.2011
    Postów
    5


    Cytat Napisał Asienka26
    Instruktor coś tam mówił,że np mam wolno puszczać sprzęgło
    Nie coś tam mówił tylko udzielił Ci wskazówki w jaki sposób poprawić technikę jazdy oraz wyeliminować pojawiający się problem przy ruszaniu.

    Zamiast zadawać pytania na forum, zacznij słuchać uważnie tego co instruktor do Ciebie mówi bo wychodzi na to, że instruktor tłumaczył Ci w czym leży problem tylko Ty go nie słuchałaś a teraz piszesz, że coś tam mówił

  8. #8
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    11.02.2011
    Mieszka w
    GW
    Postów
    3


    Jestem już po jeździe i dzisiaj było gorzej niż ostatnio Cały czas prawie mi gasło auto,zwłaszcza na światłach Instruktor mówi,że za szybko puszczam sprzęgło i chyba faktycznie tak jest,ale nie moge opanować tego no nie umiem i już

    W ogóle to zaczyna mi się już to wszystko motać.Na drodze niby dobrze,ale tu zapomnę o tym a tu o tym i takie durne błędy,że samej mi wstyd..

  9. #9
    Użytkownik
    Dołączył
    28.04.2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Postów
    59


    Cytat Napisał Asienka26
    Jestem już po jeździe i dzisiaj było gorzej niż ostatnio Cały czas prawie mi gasło auto,zwłaszcza na światłach Instruktor mówi,że za szybko puszczam sprzęgło i chyba faktycznie tak jest,ale nie moge opanować tego no nie umiem i już

    W ogóle to zaczyna mi się już to wszystko motać.Na drodze niby dobrze,ale tu zapomnę o tym a tu o tym i takie durne błędy,że samej mi wstyd..
    Nie Tobie pierwszej i nie ostatniej, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, od czytania rad na forum nie nauczysz się ruszać.
    Powiedz instruktorowi niech cię zabierze na jakąś drogę o małym ruchu i powoli bez stresu próbuj. Trochę gazu, powoli sprzęgło, jak poczujesz że auto rusza nogę na sprzęgle zatrzymujesz, dopiero jak odjedziesz ze dwa metry zdejmujesz ją powoli całkowicie. Powodzenia

  10. #10
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    28.01.2011
    Postów
    5


    Cytat Napisał Asienka26
    W ogóle to zaczyna mi się już to wszystko motać.Na drodze niby dobrze,ale tu zapomnę o tym a tu o tym i takie durne błędy,że samej mi wstyd..
    Tak jak kolega wyżej napisał nie Tobie pierwszej. To całkowicie normalne, że na początku wszystko się "mota" Powiedzmy sobie szczerze, na kursie trzeba opanować wiele nowych umiejętności oraz nabrać sporo prawidłowych nawyków Nie da się tego dokonać w kilka godzin. Kraków też budowano powoli Głowa do góry będzie dobrze!!

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •