Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24
Temat: auto z włączonym silnikiem
-
08-05-2011, 20:59 #11Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
-
08-05-2011, 21:23 #12
-
08-05-2011, 21:29 #13Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
-
08-05-2011, 21:55 #14
-
08-05-2011, 23:00 #15Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
-
09-05-2011, 00:08 #16Użytkownik
- Dołączył
- 17.10.2009
- Postów
- 54
-
09-05-2011, 18:00 #17
cman napisał:
Ano zabrania się, ale kierującemu, a ktoś kto skończył kierować pojazdem nie jest kierującym - ten przepis więc praktycznie niczego nie zabrania.
O tej sytuacji dyskutujemy.
Jeśli kierujący zatrzymuje auto, to opuszcze je jako kto?
cman napisał:
Więc trochę inaczej, pieszy przyszedł do samochodu, otworzył drzwi, siadł na siedzeniu, włożył kluczyk do stacyjki, uruchomił silnik, wstał i oddalił się od samochodu.
Ja cały czas mam na myśli art.60 ust.2 pkt 3 kd. i odnoszę się do tego przepisu, a nie do art.60 ust.2 pkt 1.
alibizi napisał:
Nie uważacie, że odbiegacie trochę od tematu wątku? Nie lepiej podejść do tego ze zdrowym rozsądkiem? Nie będziecie chyba po to, żeby otworzyć garaż, wyłączać silnika
No my nie będziemy, ale niektórzy uważają, że nie wolno opuścić auta przy wyłączonym silniku. Mam tu na myśli wypowiedź "analityka".
-
09-05-2011, 18:38 #18Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
Skoro już zatrzymał auto i je opuszcza, to już raczej nie jako kierujący.
Napisał ksu
Wiem o co Ci chodzi, ale to, że teoretycznie ten przepis można by podciągnąć pod obowiązywanie w takich sytuacjach to, patrząc chociażby przez pryzmat art. 60 ust. 2 pkt. 1, można powiedzieć, że się to stało zupełnym przypadkiem, bo ustawodawca tworząc większość ust. 2 sprawia wrażenie jakby zupełnie zapomniał definicji kierującego.
Ja też (pisząc o oddaleniu się miałem na myśli, że oddalił się, a więc pozostawił pracujący silnik podczas postoju).
Napisał ksu
-
09-05-2011, 22:17 #19
Tak, ale pojazd zatrzymał kierujący i to kierujący pozostawił pojazd z uruchomionym silnikiem. Pieszym stał się dopiero w momencie, kiedy znalazł się poza pojazdem.
Gdyby była sytuacja, którą wcześniej założyłeś, iż to pieszy uruchomił pojazd i oddalił się (jako pieszy), to rzeczywiście wtedy ten przepis nie ma zastosowania.
Ale rozumiem też Twój sposób rozumowania dlatego można polemizować na ten temat.
-
17-05-2011, 19:48 #20Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.01.2009
- Mieszka w
- Koszalin
- Postów
- 244
-ja gdzies tak napiaslem?????????????
Napisał ksu
nie rozumiem, jakie moga być najmniejsze wątpliwości w interpretacji art. 60 ust. 2 pkt. 1)
PS. jak ty bedziesz cman tak interpretował przepisy to przegrasz kazdą sprawe w sądzie
jak kierujacy zostawi pojazd z wlaczonym silnikiem na wlasnym podworku i pojdzie otwierac garaż a złodziej podbiegnie w tym czasie i mu go ukradnie to PZU zwróci mu chociaz złotówke?
poza tym jak za coś nie mozna ukarać, to nie znaczy, że nie jest to zabronione (ale tak to jest w cywilizowanych krajach)NIE MA KONIA A JEDZIE...


Odpowiedź z cytatem


Bookmarks