Witam jestem w trakcie zdawania kursu prawa jazdy . Sprawa wyglada nastepujaco jazdy ukonczylem , pozostal mi do zdania test teoretyczny w szkolce , lecz tutaj pojawia sie maly problem .
Moj instruktor ( szef calego osrodka ) powiedzial ze maja wewnetrzny regulamin , ze wyda mi papiery dopiero wtedy kiedy bede miec maksymalnie 1 blad . Nie wspominal o tym nigdy dopiero podczas ktorejs tam jazdy , ale myslalem ze to sa jakies zarty z jego strony . Uczylem sie do tego uczylem ile moglem , lecz zawsze jakies tam bledy robilem nawet proste ale robilem i chcac nie chcac mam przewaznie te 2 bledy . Zdawalem u niego wygladalo to tak mialem 2 bledy widze na ekranie EGZAMIN ZALICZONY POZYTYWNIE ucieszony chcialem odebrac juz papiery i szybko w ten sam dzien zapisac sie na ezgazmin na co instruktor powiedzial ze mam jeszcze raz zrobic bo mi papierow nie wyda i robilem tak 4 testy 3 razy mialem 2 bledy i na 4 mialem 3 bo juz bylem zdenerowany przez ta cala szopke i nie moglem sie skupic.
Nie chodzi o to ze nie dam rady sie nauczyc bo pewnie dam tylko czy on ma takie prawo , nie pokazywal mi regulaminu zadnego a w umowie raczej tez nie ma o tym wzmianki . Moge poprostu isc i ubiegac sie o papiery bo test byl zaliczony czy on ma prawo nie wydac mi papierow dopoki nie bede mial maks 1 bledu ??