Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
-
25-01-2012, 15:16 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.01.2012
- Mieszka w
- Polska
- Postów
- 16
Prawko Zdane za Pierwszym razem :)
Witam serdecznie .
Dziś miałem pierwszy 25.01.12r egzamin teoretyczny i praktyczny o godzinie 07.00 teoria zaliczona 18/18 praktyka bezbłędnie
Egzaminator narzekał tylko że podpieram się na drążku od biegów . Ogólnie przebieg egzaminu w bardzo miłej atmosferze, choć egzaminator troszkę narzekał że cały czas sie o coś pytam
i że nie będę do niego dzwonił jak pojade gdzieś sam
exam praktyczny trwał gdzieś około 40 min plac 10 min!. Wszystko bezbłędnie . Jestem zadowolony jak nie wiem co no bo wiadomo moje marzenie się spełniło.
Jak ogarnę się to opisze przebieg dokładnie . A teraz zmykam się odprężyć
Ostatnio edytowane przez DEDZAJ ; 25-01-2012 o 15:19 Powód: bląd
-
25-01-2012, 15:27 #2
-
25-01-2012, 19:09 #3Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.01.2012
- Mieszka w
- Polska
- Postów
- 16
A więc tak - Wstałem o 05.50 aby się przygotować bo kumpel miał po mnie przyjechać o godzinie 06.10 aby dojechać do WORDU na 06.40 a mieliśmy do przejechania jakieś 25km. wszystko szło zgodnie z planem , zdenerwowanie było bardzo duże ale wiedziałem że muszę to wszystko jakoś ogarnąć . Kiedy już po mnie podjechał to wyszedłem z chaty zabierając ze sobą 200zł długopis chusteczki i dowód os. Jak jechaliśmy to starałem się zająć jakąś inną rozmowa niż egzamin, żartowaliśmy sobie że wezmę siekierkę i takie tam . Było jeszcze ciemno jak cholera i ślisko, jechaliśmy pomalutku a ja cały czas miałem serce pod gardłem . Zajechaliśmy za 15 siódma , spotkałem tam dwie panie które chodziły ze mną na kurs a Łukasz - kumpel pojechał zaparkować. W tedy trochę trema spadła i uspokoiłem się . Udałem się pod sale nr.1 i oczekiwałem tam na rozpoczęcie egzaminu części teoretycznej, cały czas myślałem jak to będzie ale wiedziałem też że jestem dobrze przygotowany bo te testy robiłem setki razy. Niebawem zjawił się Łukasz i trochę porozmawialiśmy po czym przyszedł pan egzaminator części teoretycznej, Cała grypa weszła do sali i posiadała potem pan exam zwoływał wszystkich z listy i sprawdzał dowody tożsamości . Po wszystkich czynnościach sprawdzających zaczął tłumaczyć w jaki sposób te testy się wypełnia . W tedy włączyłem test próbny trwający 5min ale po 3 min go zakończyłem i zacząłem robić prawdziwy. Czytałem uważnie pytania i zaznaczałem znajome mi odpowiedzi . około po 5min zakończyłem test z wynikiem 18/18 o błędnych odp.
Już uchachany wyszedłem na korytarz z bananem na ustach oświadczając głośno "Zaliczyłem bezbłędnie" i znów zacząłem rozmawiać z Łukaszem, w tedy cały stres prawie zniknął . Gostek z wordu wytłumaczył że będziemy wołani przez mikrofon na plac manewrowy, no i tak było po 30 minutach usłyszałem swoje imię i nazwisko, szybko wyszedłem na plac i nie mogłem znaleźć egzaminatora . Podbiłem do innego egzaminatora i zapytałem gdzie mogę znaleźć mojego , typ coś pierdzielił że tu go nie ma i tyle. Ja już wystraszony że zawaliłem sprawę odwracając się ujrzałem mojego egzaminatora, i poczułem się dziwnie. > > > CDN !!!
-
16-12-2012, 15:09 #4Nowy użytkownik
- Dołączył
- 16.12.2012
- Postów
- 10


Odpowiedź z cytatem


Bookmarks