Jestem instruktorem i dziwi mnie fakt, że na codzień można piec (bułki) a po pracy uczyć ludzi jazdy. Ja od 10 lat pracuję jako zawodowy kierowca i nadal wiele muszę sie wciąż uczyć, aby w pełni profesjonalnie przygotowywać przyszłych kierowców. Zastanawia mnie dlaczego od przyszłych instruktorów nie wymaga sie doświadczenia zawodowej jazdy np. 3 lata, tylko każdy, kto ma taką zachciankę może wykonywać ten zawód?.