Witam wszystkich, nie chciałem zakładać nowego tematu ponieważ treść mam podobną.
Więc, prawie rok "robię" prawo jazdy w jednym ośrodku, mam wyjeżdżone swoje godziny nawet więcej 35. Ale instruktorowi nie widzi się żeby mnie wysłać na egzamin, coś tam niby u mnie widzi. Raz zdarzyło mi się przełączyć z 2 na 4 to już: Ale będziesz musiał jeszcze dokupić godziny. Żeby to naprawić, myślę że jemu bardziej chodzi o zarobek niż naukę. I chciałbym się przenieść do innego ośrodka szkoleniowego, nie chciałbym zaczynać od nowa wszystkiego bo nie stać mnie będzie w najbliższym czasie. Nie mam egzaminu ani teori ani praktyki, czy to musi być np. raz oblany egzamin żebym mógł kontynuować naukę u kogoś innego. Czy będę musiał zacząć wszystko od nowa, badania i w ogóle. Proszę o pomoc i rady...