To że w terminologii ruchu drogowego nie ma słowa "dochodzący" to każdy wie, bo o takich nie ma mowy. Może źle mnie zrozumiano.
Zatem przepisy odnośnie przejścia czy znaku drogowego mówią nam o ustąpieniu pierwszeństwa "będącym" na przejściu. Nie wspominają nic o tych będących np 1m od przejścia, a jeżeli nie wspominają a chciałem jakoś ich nazwać nazwałem ich po prostu dochodzącymi. Dla lepszego rozumienia podałem również przykład z Norwegi, gdzie należy również ustąpić pierwszeństwa tym w odległości 1m, lub stojącym i gadającym przez komórkę lecz nie wchodzacych.

W sytuacji gdy przejście jest o ruchu NIE kierowanym, zachowujemy szcz. ostrożność lecz nie mamy obowiązku zatrzymać się jeżeli pieszy jest np w odległości przykładowej 1m. Tu jesteśmy zgodni.
Wątpliwości miałem w wypadku gdy skręcam w drogę poprzeczną, na skrzyżowaniu o ruchu kierowanym, skręcam zatem mając np zieloną strzałkę. I wtenczas zapewne jak już pisalicie dotyczą mnie przepisy odnośnie sygnlalizacji świetlnej, TAK??
sorki jeśli zamieszałem i dalej nie roumiem ale proszę o wyrozumialość i ewentualnie przypomnienie tych przepisów o syglalizacji, tz czy jasno one określają że muszę puścić wszystkich nawet tych z odległości 1m bo oni mają zielone, a ja strzałkę.

Pytam gdyż mógłbym oczywiście przejechać z zachowaniem szcz. ostrożności, ale czy popełnię wykroczenie gdy spowoduję zwolnienie kroku pieszego nie znajdującego się jeszcze na przejściu lecz o odległości 1m.
miłej niedzielki.