Co ma zacytowany przez Ciebie przepis z rzekomym zakazem wyprzedzania w obrębie jednego pasa ruchu?
Zacytowałeś przepis na podstawie którego częściowo stworzono art.16 w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym z którego wynika pozycja pojazdu na drodze. Tyle i tylko tyle.
Pójdźmy dalej tokiem Twojego myślenia. Wyobraź sobie taką sytuację:
jeden rowerzysta będzie jechał swoim zajętym 3 czy nawet 4 metrowym pasam ruchu, to inny szybciej jadący z tyłu rowerzysta nie będzie mógł wyprzedzić w obrębie 4 metrowego pasa którym jadą rowerzyści, a będzie musiał zmienić pas ruchu. Czyż to nie chory tok myślenia? Takie sytuacje byłyby wręcz zagrażające bezpieczeństwu ruchu.

silvox napisał:
Moje zdanie - winny jest kierujący samochodem..
Może źle trochę napisałem o wyprzedzaniu przez rowerzystę, ale zamysł mój był taki, że obojetne z której strony to winny jest zawsze wyjeżdżający z podporządkowanej czy też włączający się do ruchu..
Rozumiem.