Witam serdecznie!!

Pracuje w firmie spedycyjnej z własnym busem. Kiedy byłem podstawiony do doku załadunkowego przy hali załadunkowej inny bus wyjezdzając stamtąd zachaczył moje drzwi lekko je wgniecając.

zaznaczam ze ja miałem zgaszony silnik. I tu moje pytanie; czyja była to wina.. skoro on zachaczył moje auto - ale ja miałem otwarte drzwi na roścież - był to teren prywatny..