Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39
Temat: tramwaj
-
14-01-2016, 18:35 #21
Ledru napisał:
Ta kwestia już była przerabiana na tym forum. Nie chcę kolejny raz przerabiać tego samego, zwłaszcza, że chyba nie ma o czym dyskutować.Czy z perspektywy cofającego, nadjeżdżającym z prawej będzie ten, którego cofający widzi przez prawe czy lewe ramię?
Pojazd ma jedną prawą stronę i ona się nie zmienia, bez względu na to czy pojazd jedzie do przodu, czy do tyłu.
A czego znowu nie rozumiesz?Wobec braku argumentacji wciąż nie wiem dlaczego "należy rozumieć" i dlaczego "rozumiemy".
Dlaczego miałbym się obrażać?Nie obraź się, ale przy tego typu zwrotach wypada chociaż ciut uzasadnić, wszak jesteśmy na podforum dyskusyjnym.
Co tu uzasadniać? Tak wynika z czytanego tekstu i tyle. To tak jak bym Cię prosił o uzasadnienie tego, że 2+2=4.
-
14-01-2016, 20:38 #22Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
Chętnie poczytam, tylko znaleźć nie potrafię tego tematu.Pojazd ma jedną prawą stronę i ona się nie zmienia, bez względu na to czy pojazd jedzie do przodu, czy do tyłu.
Nie chodzi o stronę pojazdu("prawe lusterko" będzie prawym niezależnie od kierunku jazdy) tylko o powiązanie kierunku zbliżania się do skrzyżowania ze stroną, z której nadjeżdża cofający pojazd z prawej. Jeżeli kierujący cofa, to zbliżając się do miejsca kolizji powinien mieć na uwadze prawą stronę względem jego kierunku ruchu czyli tę stronę, po której znajduje się lewe lusterko.
Cofanie w lewo to poruszanie się pojazdu w prawo i na odwrót. W przeciwnym razie fraza z Art. 25.1. "a jeżeli skręca w lewo" nie miałaby sensu w przypadku toru kolizyjnego pojazdu cofającego w prawo VS pojazdu cofającego na wprost. Nie wspomnę już o stosowaniu tego samego Art. 25.1. przez cofającego i jadącego przodem.
Sorry, może czegoś nie rozumiem a może to już zbyt wykracza poza ramy tematu......
-
14-01-2016, 21:50 #23
-
14-01-2016, 21:57 #24Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
-
26-01-2016, 20:23 #25Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
-
27-01-2016, 18:56 #26
-
27-01-2016, 20:15 #27Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
tutaj często cofamy na zajezdnię.
-
27-01-2016, 20:34 #28
-
28-01-2016, 10:18 #29Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.01.2013
- Postów
- 345
są różne tramwaje. Starego typu posiadają jedną kabinę. Ale cofać mogą tylko do 2m bez pomocy ale tylko teoretycznie. Zazwyczaj zalecana jest pomoc drugiej osoby i jest to tz "przetokowy". Zatem można te cofanie rozważać tylko teoretycznie. Generalnie to uważam że cofanie dotyczy wszystkich zatem pewne przepisy musimy wziąć na logikę. podobnie jak w sytuacji równorzędnej dwóch tramwajów. Nie jest to wprost określone ale sądzę że muszą sobie ustępować z prawej gdyż inaczej (teoretycznie) rodzi to wiele problemów. I dodam że w praktyce jak już wspominałeś (w razie kolixji) wszystko zależy jaki policjant przyjedzie. Bo tam gdzie pracuję pracownicy nadzoru ruchu wiedzą tyle co ja i nie ma kogo zapytać. I stąd tyle pytań o tramwaje. Zresztą kolejne mi się rodzi dotyczące ruchu prawostronnego.
Niby jasne sprawy ale często brak mi uzasadnienia
Treść Twojego wpisu dotyczącego wątpliwości co do zawracania, ze względów porządkowych przeniosłem do tematu "zawracanie".
http://naukajazdy.pl/forum/showthrea...wracanie/page2
Ksu jak masz czas to odnieś się do mojego pyt w temacie "zawracanie".Ostatnio edytowane przez ksu ; 29-01-2016 o 18:56 Powód: Przekopiowanie treści do właściwego temat
-
29-01-2016, 18:38 #30
viko napisał:
Tak, wiem, ale mi chodziło o te nowsze z szafą aparatową na tylnej części wagonu.są różne tramwaje. Starego typu posiadają jedną kabinę.
No właśnie.Zatem można te cofanie rozważać tylko teoretycznie.
Tu jest właśnie niestety problem. Odbiegnę trochę od tematu, ale znam dwa rożne rozstrzygnięcia winnego wypadku z udziałem rowerzysty wjeżdżającego z chodnika na przejście dla pieszych. W jednym zdarzeniu policja wskazuje rowerzystę jako winnego spowodowania kolizji, a w innym przypadku kierującego pojazdem- samochodem osobowym. W jednym jak i drugim przypadku do zdarzenia dochodzi na przejściu dla pieszych.wszystko zależy jaki policjant przyjedzie.
Powinni tam pracować fachowcy, eksperci w tej dziedzinieBo tam gdzie pracuję pracownicy nadzoru ruchu wiedzą tyle co ja i nie ma kogo zapytać.
Ostatnio edytowane przez ksu ; 29-01-2016 o 18:41



Odpowiedź z cytatem

Bookmarks