Pokaż wyniki od 31 do 40 z 45
Temat: Zawracanie na rondzie
Hybrid View
-
09-05-2016, 22:04 #1Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
@benek, spotkałeś się ze znakiem C-12 umieszczonym tuż przy wyspie, jeżeli odległość pomiędzy wlotami wynosi więcej niż 25m?Znak C-12 stosuje się łącznie ze znakiem A-7 i umieszcza się na każdym wlocie zgodnie z zasadami określonymi w
punkcie 5.2.1.2. Znak C-12 umieszcza się w odległości do 25 m przed skrzyżowaniem.
-
09-05-2016, 22:28 #2Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
-
09-05-2016, 22:58 #3
Tu nic nie trzeba mierzyć, podobnie jak odcinka "drogi" miedzy kolejnymi skrzyżowaniami.
Leszkowi... ops, wróć.
Ledru chodziło o to, że jeśli C-12 stawia się przy każdym wlocie, to dlaczego nie ma go przy wlocie (na obwiedni) na kolejnych skrzyżowaniach.
No to więcej absurdów:
Tylko, że na skrzyżowaniu Wlot-obwiednia nie ma żadnej wyspy. A przynajmniej, nie zawsze tam jest.Znak C-12 'mówi' że na tym skrzyżowaniu (za tym znakiem) ruch odbywa się wokół wyspy (widocznej za znakiem)
A jak jest, to już absurd totalny.
Jakiego rodzaju jest to kolejne skrzyżowanie?Jadąc wokół wyspy dojeżdżamy do innego skrzyżowania
No, niestety, ale na takim skrzyżowaniu (wlot-obwiednia) nie będzie nikt (mam nadziejęgdy na wjeździe stoi TYLKO znak C-12 i pojazd nadjeżdżający z prawej ma pierwszeństwo.
) nadjeżdżał z prawej.
Bo jeśli drogi, przecinając się, łącząc lub rozwidlając tworzą powierzchnię wspólną, to jest to jedno skrzyżowanie. Nawet wówczas, kiedy wloty i wyloty nie są w linii prostej.Dlaczego niby powierzchnie różnych skrzyżowań nie miałyby mieć części wspólnej?...
Kierującego obowiązują znaki umieszczone po prawej stronie (ew. powtórzone po lewej) jego drogi.A teraz podaj definicję znaku i co on 'mówi' kierowcy, który ten znak widzi od tyłu, z drogi z pierwszeństwem.
A tutaj święta racja.
Jeśli poważnie traktujemy Ustawę, to nieuprawnione jest powoływanie się na BENKA, lecz na wspomniane Prawo.
-
10-05-2016, 09:01 #4Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
Żonglujesz cytatami, wyrwanymi z kontekstu by postawić w kontrze swoje manipulacje, odwracając sens moich wypowiedzi. Ja rozróżniam SoRO [skrzyżowanie wjazdu (przy której stoi znak C-12), z odcinkiem jezdni jednokierunkowej przy wyspie (wskazanej przez znak)] i RONDO jako rozwiązanie infrastruktury drogowej. Pisząc - TYLKO znak C-12 na wlocie - to na wjeździe na rondo, by po wjechaniu tamże i jadąc jezdnią jednokierunkową wokół wyspy mijam kolejne skrzyżowania - zjazdy, wjazdy. Znak 'droga jednokierunkowa' jest tu reprezentowany przez przyległą do drogi WYSPĘ więc powtarzanie tej informacji po minięciu kolejnych skrzyżowań na tej drodze jest zbędne. I dalej: Po to niektóre znaki mają wyjątkowy kształt, by obserwowane od tyłu, z innego miejsca niż zwykle, rozstrzygały o pierwszeństwie... I już nie bałamuć skrzyżowania dróg w takim miejscu wymogiem 20-to metrowym, bo to jest żałosne.
A poza tym. Jeśli SoRO (w Twoim rozumieniu jak całe rondo) określa znak C-12 to w przypadku, gdy bez znaku A-7, przepis z art 24u7p3 i art 24u9 jest niebezpiecznym absurdem.
-
10-05-2016, 17:09 #5
A tobie się czasem funkcje na forum nie pomyliły ??? Nie rozkazuj mnie ani nikomu innemu - chcesz błysnąć, to zacytuj odpowiedni fragmant - wszyscy skorzystają..
To się powołuj, czytaj ze zrozumieniem, zawiłości tłumacz a nie twórz prawa od nowa - że jeździmy "tylko przy prawym krawężniku".. To bzdura..
Trzymjamy się tematu ..
W innym miejscu załóż nowy temat o sądowych wyrokach..
Piszesz o tym co się dzieje w realu a nie o tym co mówią przepisy..
Niestety, definicji nie ma, więc musimy się opierać na tym co jest.. Może to i dobrze, bo gdyby definicję SoRO czy ronda napisała p. Bublewicz to byśmy się mogli nieźle zdziwić..
No masz, nie zaczynasz sie czepiać ?? Nie wszystko jest doprecyzowane i dopowiedziane, pokazane palcem - wielu rzeczy trzeba się domyślić, niektóre przyjąć za pewnik..
Dokładnie, a to, że..
... nie jest wykładnią prawa lecz tylko pomocą.
Oprócz A-7, B-20, D-1 znasz znaki o kształcie "innym" pomagającym zorientowac się gdzie jesteśmy ?? Podpowiem - np. D-40..
-
10-05-2016, 21:47 #6
Cytowałem dosłownie Twoje słowa, a że wychodzą absurdy, bo i sensu w nich nie ma.
A jakiż to znak informuje mnie o jezdni/drodze jednokierunkowej? Czyżby C-12?Ja rozróżniam SoRO [skrzyżowanie wjazdu (przy której stoi znak C-12), z odcinkiem jezdni jednokierunkowej przy wyspie (wskazanej przez znak)
A, to teraz zamiast D-3 mam zwracać uwagę czy jest jakowaś wyspa przy drodze?Znak 'droga jednokierunkowa' jest tu reprezentowany przez przyległą do drogi WYSPĘ ...
Co mnie obchodzi wyspa poza drogą, poza skrzyżowaniem? Skrzyżowanie jest (wg.Ciebie) tylko na połączeniu wlotu z obwiednią, więc za tą drogą (poprzeczną w stosunku do wlotu) może być nawet Ocean Indyjski (hmm. dlaczego Indyjski?), co mnie do tego?
To nie są znaki obowiązujące dla jadącego inną drogą. Taki znak może być niewidoczny z innego miejsca niż z drogi, przy której stoi.Po to niektóre znaki mają wyjątkowy kształt, by obserwowane od tyłu, z innego miejsca niż zwykle, rozstrzygały o pierwszeństwie...
Ale przyznaję Ci rację, kierujący ma widzieć o wiele więcej niż kawałek drogi przed maską.
To, pośrednio, odpowiedź do silvoxa.
Dobrze, zostawmy 20 m.I już nie bałamuć skrzyżowania dróg w takim miejscu wymogiem 20-to metrowym, bo to jest żałosne.
Może się czepiam, ale... skoro pomiędzy tymi skrzyżowaniami (np. szt. 4) są cztery drogi, to czy, spełniając warunek wynikający z art.49, mogę się tam zatrzymać, a nawet urządzić postój? A co z zawróceniem na takiej drodze? A, prawda, wyspa określa jeden kierunek jazdy.
Napisał silvox

Dla mnie w ogóle absurdem jest wyprzedzanie na SoRO, szczególnie na mniejszym niż lotnisko.A poza tym. Jeśli SoRO (w Twoim rozumieniu jak całe rondo) określa znak C-12 to w przypadku, gdy bez znaku A-7, przepis z art 24u7p3 i art 24u9 jest niebezpiecznym absurdem.
Aha, jeszcze jedno. Polski KD nie przewiduje samego C-12, tylko łącznie z A-7.
Tak, wiem są takie. Jest wiele przypadków źle oznakowanych dróg, a "rond" w szczególności.
W realu często tak bywa, ale piszę o przepisach, stworzonych przez benka. Skoro A-7+C-12 daje pierwszeństwo znajdującym się na skrzyżowaniu, a nie jak to wynika z dyspozycji samego A-7,to nie ma obowiązku, ustępowania jadącym lub zbliżającym się inną drogą do tego skrzyżowania. Co najwyżej, jeśli to spowodowałoby kolizję, to powstrzymam się od jazdy, ale z innego art. To tak na marginesie.
Napisał silvox
-
11-05-2016, 10:49 #7
Leszko II napisał:
Ma się bardzo dobrze.Trzeba uważać, ale jak do tego ma się treść art. 4?
Mamy prawo liczyć, że inni uczestnicy ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, a jeśli widzimy że nie przestrzegają/ mogą nie przestrzegać (wynika to z ich zachowania) np. zawracają na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym prawym pasem, wówczas stosujemy zasadę ograniczonego zaufania, dzięki której unikniemy wypadkowi lub niebezpiecznej sytuacji drogowej.
Oczywiście.Uważamy w granicach rozsądku, wyzbywamy się przesady. To nie jest tak, że szczególna ostrożność na rondach powinna być traktowana w sposób "szczególniejszy" niż szczególna ostrożność na innych skrzyżowaniach.
Ja chociażby jestem środowiskiem szkoleniowym i wcale nie uważam, że opuszczając skrzyżowanie o ruchu okrężnym zmieniamy pas ruchu. Jak dla mnie jest to absurdalne, aczkolwiek mało szkodliwe, więc jeśli ktoś uważa inaczej niż ja, to jakoś mocno mi to nie przeszkadza.Odnośnie rzekomej zmiany pasa ruchu przy opuszczaniu(kierowania się do wylotu) skrzyżowania o ruchu okrężnym, to jestem sceptykiem mając jednocześnie świadomość, jaką linię interpretacji tego manewru wypracowały sądy, policja, środowiska szkoleniowo-egzaminujące.
Przecież nie zmieniamy pasa ruchu, tylko kierunek jazdy. Stosujemy więc przepisy art.22 ust.1, ust.2 pkt 2 i art.25 ust.1, a do wyprzedzającego przepisy art.24 ust.1 i ust.5 K.D.Na początek podam mały przykład: skręcamy w lewo do posesji i dochodzi do kolizji z "wyprzedzającym"Czy organa orzekające winę będę tutaj brały pod uwagę art. 22 ust. 4 ustawy PoRD?
Niestety interpretacja wspomniana przez Ciebie nie jest mi obca, aczkolwiek w żaden sposób nie mogę się z nią zgodzić. Udało mi się nawet przekonać jednego biegłego sądowego. Nie odbiegajmy jednak od tematu, bo to zupełnie inny wątek.
Benek do tej pory nie zabierałem głosu w dyskusji, gdyż myślałem, iż argumenty innych forumowiczów przekonają Cię.
benek napisał:
Czymś innym? A niby jaka jest różnica między jednym, a drugim?Nie ulega wątpliwości, że skrzyżowanie z definicji znaku 'ruch okrężny' jest czymś innym niż SoRO, o którym wspomina art 24 PoRD.
Czy benek piszący na tym forum, a benek w realu jest tym samym benkiem, czy "jest czymś (właściwie kimś) innym?
Znak C-12- ruch okrężny jest tożsamym skrzyżowaniem, o którym mowa w art.24 ust.7 pkt 3 K.D.
Nie dziel jednego skrzyżowania na cztery.
Wczytaj się w definicję skrzyżowania (art.2 pkt 10 K.D.)
Następna sprawa. Przeczytaj dokładnie przepis rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych § 36 ust.1
"Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku."
Mowa jest o jednym skrzyżowaniu. Liczba pojedyncza.
Gdyby było tak jak uważasz, przepis w.w. rozporządzenia brzmiałby tak:
"Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na najbliższych skrzyżowaniach ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku."
Czy widzisz teraz różnicę? Czy nadal uważasz, że mamy kilka skrzyżowań? To tylko jeden z argumentów. O innych nie chce mi się pisać.
To czy się przekonasz i przestaniesz tkwić w błędzie zależy tylko od Ciebie.Ostatnio edytowane przez ksu ; 11-05-2016 o 10:53
-
11-05-2016, 15:28 #8Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
Skrzyżowanie z definicji znaku 'ruch okrężny' nie może być SoRO (rozumiane jako rondo), o którym wspomina art 24, jeśli oznaczone jest TYLKO znakiem C-12, bo byłoby to gwałtem na logice stanowionego prawa, gdyż sugerowałoby , że taki manewr, w takim miejscu, jest bezpieczny. Znak C-12 można rozumieć jak nakaz jazdy "odpowiednio" na skrzyżowaniu - wjazdu przy którym stoi znak i jezdni jednokierunkowej biegnącej wokół CAŁEJ wyspy. I nie ma znaczenia, ile skrzyżowań, po wjechaniu na tę jezdnię, będziemy mieli. Ważne, aby dojeżdżając do kolejnego, zachować się zgodnie z wytycznymi art 22 PoRD.... Kolejne skrzyżowanie NIE jest kolejnym 'wokół (innej) wyspy' więc i definicja nie zawiera określenia 'skrzyżowania'.
-
11-05-2016, 19:46 #9Użytkownik
- Dołączył
- 02.05.2015
- Postów
- 88
Po co tutaj mieszać art. 24?
Definicja skrzyżowania w odniesieniu do przepisów PoRD jest jedna, jedyna: ta z art. 2 ustawy.
Co prawda żaden znak drogowy nie definiuje skrzyżowania, jednak zarówno wytyczne dla umieszczania znaków jak i dyspozycje niektórych znaków potwierdzają na gruncie wykładni celowościowej, że w danym miejscu występuje skrzyżowanie.
Myślę, że zbyt wiele spodziewasz się od sądów - mam tu na myśli jakość uzasadnienia wyroku. Musze Cię rozczarować. Żadne uzasadnienie wyroku nie będzie posiadało odwołań do zawiłych wywodów Twojego pokroju. Sąd skonstatuje, że na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym zawracałeś z naruszeniem art. 22 ust. 2 i nawet nie będzie wdawał się w wywody o analogii skręcenia w lewo z zawracaniem w przedmiotowej sprawie.
Jak wspomniałem wcześniej, nie jest rolą sądu uzasadnianie, że "człowiek nie jest wielbłądem".
Twoje poglądy nie mają ŻADNEGO ugruntowania w logice, dorobku orzeczeń, piśmiennictwie prawniczym. Przykro mi, że musisz z tym jakoś żyć.
P.S. @KSU, mile mnie zaskoczyłeś, że podzielasz moje zdanie w kwestii - co do zasady - braku związku między opuszczaniem SoRO a zmianą pasa ruchu. Zaskoczenie lub nie..., bo jeszcze nie brałem tutaj udziału w dyskusji o rondach. Notabene "ronda" to jeden z bardziej emocjonalnych a jednocześnie najnudniejszych merytorycznie wątków.
-
13-05-2016, 09:19 #10
Może dlatego, że dużo osób próbuje dorabiać jakąś dziwną ideologię dotyczącą poruszania się na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, a wystarczy tylko zastosować przepisy ogólne dotyczące zmiany kierunku jazdy. Niestety niektórzy wolą wydziwianie, dzieląc jedno skrzyżowanie na cztery, zawracając, czy też skręcając w lewo z prawego pasa, o używaniu, a w zasadzie braku używania kierunkowskazów już nie wspomnę. Wolimy stosować prawo zwyczajowe, niż to które obecnie obowiązuje. Fakt, że do niektórych skrzyżowań o ruchu okrężnym należy podejść indywidualnie i swój sposób przejazdu dostosować do danego konkretnego skrzyżowania. Nie każde skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest takie same. Pewnie też stąd problemy interpretacyjne.Ostatnio edytowane przez ksu ; 13-05-2016 o 09:26








Bookmarks