Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
Temat: Strefa zamieszkania
-
19-12-2016, 14:11 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 19.12.2016
- Postów
- 1
Strefa zamieszkania
Witam. Kto ma pierwszeństwo w sytuacji przedstawionej na zdjęciach? Wydaje mi się, że osoba, która wyjeżdża ze strefy zamieszkania musi wszystkich przepuścić, ale wolę dopytać.
https://zapodaj.net/images/4d54b20dfddb6.png
https://zapodaj.net/images/aa3ae5de01b51.png
-
20-12-2016, 09:26 #2
-
20-12-2016, 20:16 #3
-
20-12-2016, 20:41 #4
Witam.
Pojazd nr 1 wyjeżdża że strefy zamieszkania, więc włącza się do ruchu.
Domniemam, że to droga publiczna. Nie ma znaku koniec strefy ruchu, strefy zamieszkania, koniec drogi wewnętrznej, więc wszystko wskazuje na to, że to droga publiczna.Pojazd nr.2 wyjeżdża z parkingu(?), z obiektu(?), ze strefy ruchu ( brak znaku), czy porusza się drogą publiczną?Ostatnio edytowane przez ksu ; 20-12-2016 o 20:46
-
20-12-2016, 21:25 #5Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
-
20-12-2016, 21:50 #6
To nie kierujący poj.1 domniemywa, a @ksu, że to droga publiczna, więc tak, a nie inaczej musiała paść odpowiedź.
Zwróciłem tylko uwagę, że ta droga, którą wyjeżdża "2", jest wyjazdem z parkingu spod CH. Gdybym to ja kierował "dwójką", miałbym wątpliwości co do swojego PP. Byłbym w sytuacji równorzędnej z "jednynką", a że skręcam w lewo to... .
Brak jakichkolwiek znaków określających status tej drogi, każe przypuszczać, że jest to droga publiczna, jednakże w takich (niepewnych) miejscach zalecałbym więcej ostrożności, a nie znającym tego miejsca, obserwowanie zachowania miejscowych (jeśli to możliwe) i dostosowanie się do ich poczynań.
-
20-12-2016, 22:32 #7Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
-
20-12-2016, 22:51 #8
Dopiero spojrzałem, że to miejsce z Łomży. Jutro ma jazdę do Łomży, więc przejadę się tam
bonifacy napisał:
To jest właśnie droga "przelotowa" od ul. Piłsudskiego do ul. Zawadzkiej i rzeczywiście wiedzie przez parking Kaulfand.Zwróciłem tylko uwagę, że ta droga, którą wyjeżdża "2", jest wyjazdem z parkingu spod CH.
binifacy napisał:
I słusznie, gdyż to miejsce można by było trochę lepiej oznakować, by nie budziło wątpliwości. Jednak w zastanym oznakowaniu ten wyjeżdżający ze strefy zamieszkania (pojazd nr 1) na pewno włącza się do ruchu. Nie jesteśmy za to pewni co do pojazdu nr 2.Gdybym to ja kierował "dwójką", miałbym wątpliwości co do swojego PP.
Gdybyś kierował "dwójką" miałbyś taki widok:
https://www.google.pl/maps/@53.16024...7i13312!8i6656
Widząc naprzeciwko znak "strefa zamieszkania" wiesz, że pojazd z niej wyjeżdżający jest włączającym się do ruchu.
bonifacy napisał:
Tak też do tego podszedłem udzielając takiej, a nie innej odpowiedzi.Brak jakichkolwiek znaków określających status tej drogi, każe przypuszczać, że jest to droga publiczna,...
benek napisał:
Dokładnie tak, aczkolwiek zaprzeczasz temu co napisałeś w poprzednim poście.Jeśli kierowca '1' na wyjeździe ze strefy widzi jej koniec, to kierowca '2' widzi znak wjazdowy do niej. Sytuacja jest więc jednoznaczna.
benek napisał:
Czyli jedynka ma patrzeć tylko na swoje znaki, a dwójka na swoje i na jedynki?Kierowca pojazdu '1' ma patrzeć na znaki na SWOJEJ drodze a nie 'domnimywać' jaki status ma jezdnia, na którą wjeżdża.
W każdym bądź razie rozumiem obawy Bonifacego.Ostatnio edytowane przez ksu ; 20-12-2016 o 23:02
-
20-12-2016, 23:17 #9Użytkownik
- Dołączył
- 25.10.2014
- Postów
- 72
Żadnej sprzeczności tu nie ma. '1' ma patrzeć na swój znak (koniec strefy) i USTĄPIĆ wszystkim pojazdom za nim a Bonifacy nadjeżdżając z przeciwka, widzi swój znak (początek strefy), z której wyjeżdża '1' co rozwiewa Jego wszelkie wątpliwości co do pierwszeństwa, dla tych dwóch pojazdów.
-
21-12-2016, 17:10 #10


Odpowiedź z cytatem



Bookmarks