Z punktu widzenia kursanta nie przeszkadza mi wcale jak mój instruktor poprawia mnie wciąż: nie migacze -tylko kierunkowskazy, nie krótkie-tylko mijania, a nawet, nie płyn hamulcowy - tylko zbiornik z płynem hamulcowym its itp. Jestem chociaż pewna że nie chlapnę czegoś na egzaminie. Ale uwielbiam jak mówi: no i prawa nóżka nie śpi, prawa nóżka nie śpi. (tłum.:gazu,gazu)
PS. podziwiam waszą cierpliwość do nas drodzy instruktorzy