Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39

Temat: tramwaj

  1. #21
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Ledru napisał:
    Czy z perspektywy cofającego, nadjeżdżającym z prawej będzie ten, którego cofający widzi przez prawe czy lewe ramię?
    Ta kwestia już była przerabiana na tym forum. Nie chcę kolejny raz przerabiać tego samego, zwłaszcza, że chyba nie ma o czym dyskutować.
    Pojazd ma jedną prawą stronę i ona się nie zmienia, bez względu na to czy pojazd jedzie do przodu, czy do tyłu.
    Wobec braku argumentacji wciąż nie wiem dlaczego "należy rozumieć" i dlaczego "rozumiemy".
    A czego znowu nie rozumiesz?
    Nie obraź się, ale przy tego typu zwrotach wypada chociaż ciut uzasadnić, wszak jesteśmy na podforum dyskusyjnym.
    Dlaczego miałbym się obrażać?
    Co tu uzasadniać? Tak wynika z czytanego tekstu i tyle. To tak jak bym Cię prosił o uzasadnienie tego, że 2+2=4.

  2. #22
    Użytkownik
    Dołączył
    02.05.2015
    Postów
    88


    Pojazd ma jedną prawą stronę i ona się nie zmienia, bez względu na to czy pojazd jedzie do przodu, czy do tyłu.
    Chętnie poczytam, tylko znaleźć nie potrafię tego tematu.

    Nie chodzi o stronę pojazdu("prawe lusterko" będzie prawym niezależnie od kierunku jazdy) tylko o powiązanie kierunku zbliżania się do skrzyżowania ze stroną, z której nadjeżdża cofający pojazd z prawej. Jeżeli kierujący cofa, to zbliżając się do miejsca kolizji powinien mieć na uwadze prawą stronę względem jego kierunku ruchu czyli tę stronę, po której znajduje się lewe lusterko.

    Cofanie w lewo to poruszanie się pojazdu w prawo i na odwrót. W przeciwnym razie fraza z Art. 25.1. "a jeżeli skręca w lewo" nie miałaby sensu w przypadku toru kolizyjnego pojazdu cofającego w prawo VS pojazdu cofającego na wprost. Nie wspomnę już o stosowaniu tego samego Art. 25.1. przez cofającego i jadącego przodem.

    Sorry, może czegoś nie rozumiem a może to już zbyt wykracza poza ramy tematu......

  3. #23
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Ledru napisał:
    Chętnie poczytam, tylko znaleźć nie potrafię tego tematu.
    To był poboczny wątek, a temat dotyczył czego innego. Dlatego ciężko jest teraz to znaleźć. Takie są właśnie skutki nie trzymania się tematu.
    To o czym chcesz dyskutować, nie ma już nic wspólnego z tematem.

  4. #24
    Od dawna na forum
    Dołączył
    02.01.2013
    Postów
    345


    i częściowo ze zdrowego rozsądku
    też tak uważam i tu można zakończyć by choć częściowo się zgodzić. pozdr

  5. #25
    Użytkownik
    Dołączył
    02.05.2015
    Postów
    88


    Jeszcze jedno, czy cofający tramwaj ustępuje pierwszeństwa?

  6. #26
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    A gdzie niby ten tramwaj ma cofać i w jakim celu?
    Gdzie niby miałyby się przecinać kierunki ruchu?

  7. #27
    Od dawna na forum
    Dołączył
    02.01.2013
    Postów
    345


    tutaj często cofamy na zajezdnię.

  8. #28
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Cofasz znajdując się w kabinie tzn. przedniej części tramwaju, czy przechodzisz do tylnej ściany wagonu?

  9. #29
    Od dawna na forum
    Dołączył
    02.01.2013
    Postów
    345


    są różne tramwaje. Starego typu posiadają jedną kabinę. Ale cofać mogą tylko do 2m bez pomocy ale tylko teoretycznie. Zazwyczaj zalecana jest pomoc drugiej osoby i jest to tz "przetokowy". Zatem można te cofanie rozważać tylko teoretycznie. Generalnie to uważam że cofanie dotyczy wszystkich zatem pewne przepisy musimy wziąć na logikę. podobnie jak w sytuacji równorzędnej dwóch tramwajów. Nie jest to wprost określone ale sądzę że muszą sobie ustępować z prawej gdyż inaczej (teoretycznie) rodzi to wiele problemów. I dodam że w praktyce jak już wspominałeś (w razie kolixji) wszystko zależy jaki policjant przyjedzie. Bo tam gdzie pracuję pracownicy nadzoru ruchu wiedzą tyle co ja i nie ma kogo zapytać. I stąd tyle pytań o tramwaje. Zresztą kolejne mi się rodzi dotyczące ruchu prawostronnego.
    Niby jasne sprawy ale często brak mi uzasadnienia

    Treść Twojego wpisu dotyczącego wątpliwości co do zawracania, ze względów porządkowych przeniosłem do tematu "zawracanie".
    http://naukajazdy.pl/forum/showthrea...wracanie/page2


    Ksu jak masz czas to odnieś się do mojego pyt w temacie "zawracanie".
    Ostatnio edytowane przez ksu ; 29-01-2016 o 18:56 Powód: Przekopiowanie treści do właściwego temat

  10. #30
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    viko napisał:
    są różne tramwaje. Starego typu posiadają jedną kabinę.
    Tak, wiem, ale mi chodziło o te nowsze z szafą aparatową na tylnej części wagonu.
    Zatem można te cofanie rozważać tylko teoretycznie.
    No właśnie.
    wszystko zależy jaki policjant przyjedzie.
    Tu jest właśnie niestety problem. Odbiegnę trochę od tematu, ale znam dwa rożne rozstrzygnięcia winnego wypadku z udziałem rowerzysty wjeżdżającego z chodnika na przejście dla pieszych. W jednym zdarzeniu policja wskazuje rowerzystę jako winnego spowodowania kolizji, a w innym przypadku kierującego pojazdem- samochodem osobowym. W jednym jak i drugim przypadku do zdarzenia dochodzi na przejściu dla pieszych.
    Bo tam gdzie pracuję pracownicy nadzoru ruchu wiedzą tyle co ja i nie ma kogo zapytać.
    Powinni tam pracować fachowcy, eksperci w tej dziedzinie
    Ostatnio edytowane przez ksu ; 29-01-2016 o 18:41

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •