Wymienianie filtrów kabinowych powinno odbywać się raz na rok lub po przejechaniu 15 tys. km. Wielu użytkowników samochodów nie pamięta o tym, a tymczasem zanieczyszczenia dostające się do wnętrza auta mogą negatywnie oddziaływać na kierowcę i pasażerów.
Do wymiany filtra skłania wzrastająca temperatura, ponieważ ona zachęca do używania klimatyzacji. Po zimie warstwy filtrujące są zazwyczaj zapełnione, co zmniejsza przepływ powietrza.
Na skuteczność filtra kabinowego ma wpływ jakość użytych materiałów oraz dokładność wykonania. W filtrach kabinowych nie powinno stosować się wkładów papierowych ponieważ zmniejszają zdolność pochłaniania zanieczyszczeń i dokładność filtracji. Natomiast wkład filtracyjny z włókien sztucznych tzw. mikrofaza jest higroskopijna i nie wchłania wilgoci.
Natomiast poziom separacji zanieczyszczeń zależy od jakości włókniny stosowanej jako warstwy filtracyjnej, jej geometrii (regularności fałd) oraz stabilnej i szczelnej obudowy. Jeżeli obudowa jest dobrze wykonana i połączona z medium filtracyjnym zapewnia właściwą szczelność filtra i eliminuje przepływ zanieczyszczeń poza medium filtracyjnym.
Odpowiednia włóknina jest naładowana elektrostatycznie, a warstwy takiej włókniny charakteryzują się gęstością rosnącą wraz z kierunkiem przepływu powietrza.
Dodatkowo ma właściwości antyseptyczne, a układ jej włókien zapewnia maksymalne pochłanianie pyłów, przy zmniejszonej powierzchni roboczej.
Pozwala to na to, że filtr kabinowy jest w stanie zatrzymać blisko 100 proc. alergicznych pyłków oraz kurzu. Zarodniki i bakterie są filtrowane w 95 proc., a sadza w 80 proc.


Ważne linki